gratuluję spadeczku wagi ,buziaczki
Wersja do druku
gratuluję spadeczku wagi ,buziaczki
Kochani, moja waga oszalała :) dziś znowu pokazała mniej - jak tak dalej bedzie uciekac po 0,1-0,2 kg dziennie to do końca lipca wyparuje :lol:
Dziekuję za odwiedzinki, ja niestety zabiegana jestem bo powrót do pracy po przerwie jak zawsze jest dla mnie ciężki (rozleniwienie itd).
Ale jak obiecałam bede zaglądać.
Wczoraj basenik uskuteczniny - znowu udało się zwiększyć ilość długości przerpłyniętych o 2 :)
A na liczniku miałam 1600 kcal bo po tym basenie to zawsze jestem głodna jak wilk.
Ale ż emoja dietka przewiduje 1800 kcal więc nie panikuje że z aduzo - wręcz za mało znowu
buziaki
gratuluję :):):) cieszę się, że waga pokazuje Ci takie korzystne wyniki :):) aż zazdroszcze :wink: pozdrawiam w ten cudny dzionek :):)
Emkrko ja też dołączam się do gratulacji :D
A i jeszcze raz dziekuję za zaproszenie ale nie mogę skorzystać.
Z chęcią poczytam jak było jak bedzie po. Zresztą śmiesznie bym wyglądała baba z dużym brzuchem wśród samych szczuplasków :shock:
Buziaki
Aga 20tc
Ewuniu, cudnie Ci idzie, gratuluję, aż się serce raduje, jak czytam o Twoich 'wyczynach' :wink: :D :D
Pytałaś, czy mam kontakt z Waszką, niestety nie mam jej numeru telefonu, ale mam adres mailowy, napiszę do niej, może przeczyta :roll: :wink: :D :D
Spokojnej nocki :P
Ewa, po prostu rewelacyjnie :D Paruj, paruj az osiagniesz swoj cel, a wtedy skonczysz juz ze znikaniem, dobra? :)
Cytat:
Zamieszczone przez Kasia Cz.
Cytat:
Zamieszczone przez waszka
Waszki więc nie będzie :( :( :( :(
Ewuniu, pozdrawiam serdecznie a waga niech szaleje, oczywiście w tym jedynym słusznym kierunku :wink: :lol: :lol:
Ewuś wspaniale Ci idzie-gratuluje spadku wagi :D :D :D :!:
http://www.e-kartki.net/kartki/big/109187504747.jpg
Ewa, widze, że Ty znowu wzięłaś się za siebie, gratulacje ;)
Mam nadzieję, że w piątek uda nam się razem popływać - bo już mi tego naprawdę brakuje. A w ogóle wypatrzyłam sobie fajny nowy kostium Feliny na allegro - będę się o niego biła na aukcji.
A tak w ogóle to dziś od rana się lenię - dlatego zajrzałam na forum - i staram się jakoś zabić czas: siedzę o suchym pysku, a na 13 mam gastroskopię, na która z marszu wysłał mnie mój Profesorek... sukces taki, że tym razem już nie usłyszałam od niego, że za gruba jestem :twisted:
Eh, mam nadzieję, ze zobaczymy się w piątek :*
p.s. a co do spotkania: 2 czerwca pasuje mi jak najbardziej i zaklepuję dla siebie przygotowanie słodkiej strony wyżerki. A co to będzie - omówimy w piątek :)
ja sie chyba mogę ewentualnie wstępnie na 2 czerwca, jeśli nadal ten termin jest aktualny. A spotkanie samo babskie, czy męskie odchudzacze też mile widziane? Qrka, nie spojrzałam o której, bo o 18 mam basen. TO jeszcze luknę i dam znać