-
Aniu, po slubie jestesmy już 4,5 roku, najpierw chcieliśmy spontanicznie i bez nacisku (jakieś 3 lata), potem była połroczna przewa po mojej operacji, a intensywne starania z leczniem trwają rok. Właśnie jestem w trakcie powtarzania badań, zobaczymy co wyjdzie.
-
Ewka a jak diagnoza? Lekarze coś zdecydowali?A leki jakie przyjmujesz ...
Ja mam za niski poziom progesteronu ...teraz będe zażywać Duphaston na drugą fazę...
-
Aniu napisałam na priva :)
-
http://www.luckyoliver.com/photos/de...me-1564879.jpg
Witaj Ewuniu :D
na tym forum ze świecą szukać by osoby, która nie zaliczyła ani jednego joja, więc dobrze Cię rozumiemy :roll:
ale jednocześnie jest tu wiele osób, którym mimo wpadek w końcu się udało i utrzymują wagę i to jest wielką motywacją, daje wiarę że każdy może, jeśli bardzo chce :!: :D
wierzę, że i Tobie się uda, bardzo mocno zaciskam kciuki za Twój sukces :D
pozdrawiam i życzę miłego dnia :D
-
Beatko, dziekuję za kciuki.
Ale jak wiesz u mnie nie dieta jest najważniejsza, choć oczywiście najlepiej upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu.
Wiem że leki które biorę nie pomagają mi chudnąc, a wręcz przeciwnie - tyję jak tylko przestaję się pilnować.
Huśtawka nastrojów tez robi swoje - biedny ten moj M. ze mną ;)
-
No to fakt Ewuniu, masz bardzo dzielnego mężusia :wink:
nie tylko znosi Twoje zmiany nastroju, ale także od czasu do czasu "najazd Hunów" w postaci gromady wrzeszczących babsztyli :wink:
buziaki wysyłam i negocjuję oczywiście w wiadomej sprawie :D
-
-
hej Ewunia :)
powiem Ci szczerze ze aż nie mogę uwierzyć ze tyle ważysz... przykro mi. Wiem ze te tabletki robią swoje... ale walcz, walcz bo szkoda całego wysiłku który włożyłas w odchudzanie 3 lata temu... Ewuś do jakiej wagi zeszlaś najniżej - miałas juz z 7 z przodu prawda? bo jak jak sobie pomysle ze było mnie prawie 20 kg mniej to mi się płakać chce jaka ja głupia :roll: :wink: szkoda zycia na nadwagę Ewuś......
buziaczki i trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno.
-
-
Ewus, pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkiego naj w 2008 roku.