Witajcie,

Mam 30 lat, pracuję zawodowo,mam 174cm, ważę 86kg i jak to wynika z liczb mam dużą nadwagę, a dzisiaj po raz pierwszy spojrzałam krytycznie w lustro i powiedziałam-stop!
W moim życiu osobistym nikt z bliskich mi ludzi, znajomych nie zwracał uwagi na moją wagę ani tym bardziej nie miałam z tego powodu przykrości-bardzo pochłaniała mnie praca i kolejne stopnie specjalizacji, dlatego też zdrowy tryb życia nigdy nie był na pierwszym miejscu.Od dziecka byłam dosyć okrągłą dziewczyną, ale nie przywiązywałam do tego wagi.Chyba nie powiedziałabym nigdy tego "stop", gdyby nie kilka uwag człowieka, któremu kiedyś ufałam.
Jestem tu nie po to, by się załamywać czy żalić, daleka jestem od tego. Po prostu zamierzam wreszcie zadbać o swoje ciało(przez te wszystkie lata dbałam tylko o ducha) i schudnąć:
-dla własnej satysfakcji, zadowolenia, wygody,
-dla zdrowia i kondycji
-dla demonstracji, że siła człowieka nie tkwi w tym, co zewnętrzne

Mam nadzieję, że czytając to forum spotkam wiele mądrych i dobrych spostrzeżeń oraz wskazówek.Dzisiaj opracowałam już matematyczną koncepcję utraty kilogramów, obliczyłam, że przy moim wzroście i wadze najbezpieczniej jest tracić 1kg tygodniowo na diecie 1200kcal, dodatkowo 1h dziennie jazdy rowerem+ćwiczenia rozciągające i aerobiczne.
Jak tylko dojdę, jak wstawia się taki suwak wagi, to go wstawię tu na forum
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam dużo wytrwałości i silnej woli, pewnie będę tu zaglądać co jakiś czas w poszukiwaniu sprawdzonych ćwiczeń i ciekawych przepisów, bo po lekturze kilku postów widzę, że tu jest kopalnia wiedzy na ten temat