witaj!
ja jestem o 2 lata starsza i tez startowałam z wagi 85-83 kg.Pierwsza dyszka spadła przez 1.5 miesiąca i było mi jakos łatwiej bo widziałąm ze są efekty tych wsztstkich werzeczen...teraz jest trudniej bo waga zaklecie stoi, ale czytałam ze to normalne i trzeba uzbroic sie w cierpliwosc :P Dziewczyny dobrze doradzają .dieta 1000-1200 kal jest dobra i nie taka trudna do przetrwania wprawdzie byłam juz na wielu dietach ale czułam sie po nich zmeczona, senna i niedozycia, a po tysiaczku czuje sie bbb dobrze.
pozdrawiam i zycze POWODZENIA
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]