Asiu witam Cię na forum, z braku czasu dopiero dzisiaj to robię. I życzę Ci, aby ta walka była zakończona sukcesem. Przysięgę Twoja przyjęłąm i pamiętaj będę Cię z niej rozliczać. Ale jak widze dwa dni masz za sobą i jesteś szczęśliwa. A o to chodzi, zeby nie czuć się przytłoczonym przez dietę. Bo dieta ma nie być jakimś strasznym poświęceniem ale naszym nowym sposobem na życie.
POZDRAWIAM.