Nastrój bojowy super :) A ja dziś idę do sklepu w poszukiwaniu ryby.. Mogę do tego przepisu użyć mrożonej??
Wersja do druku
Nastrój bojowy super :) A ja dziś idę do sklepu w poszukiwaniu ryby.. Mogę do tego przepisu użyć mrożonej??
http://s3.amazonaws.com/luckyoliver/...ng-2183913.jpg
Butti, co za wspaniałe bojowe nastawienie :D :shock:
muszę się zarazić tym wiruskiem :wink:
pozdrawiam ciepło i dietkowo :D
Ivett, nigdy nie robilam z mrozona, ale mysle, ze tak! :D
Bikus, nie bedzie nam waga plula w twarz! :twisted: :wink: :lol:
waga jest glupia :) i nie wie co gada :) poza tym waga jest rodzaju zenskiego,a jak wiemy kobiety czesto zmienia zdanie ,wiec nie martw sie tym wogole :) najwazniejsze ,ze czujesz sie swietnie ,i pamietaj:ciuchy nigdy nie klamia :)
a co do bojowego nastroju...:
Do boju! Do boju!.... tralalaa
Tylko ja mam ten problem z mrożonymi rybami, że jak rozmrożę je całkowicie to się rozwali.. A jak nie rozmrożę do końca to przyprawy się nie wchłonią.. Chyba nie ma innego wyboru jak kupić świeżą rybkę..
oczywiscie ze humor mam lepszy bo na wstretna malpe nie wchodtze i juz
fakt - jestem ciekawa, ale ona jest tak niepbioektywna i ma takie wahania ze szok
Butku ja moge miec nawet wahania 2 kg w ciagu 30 h!!!!!
zaobserwowalam to gdy przez 18 dni przed swietami wazylam sie codziennie
no normalnie szok
dlatego 2 razy w tygodniu to jest to
codziennie to zwariowac idzie - a 1 raz w tygodniu to sie zdolowac bo wlasnie mozesz byc w stanie tej zwyzki
Buziaki zostawiam (spacer po plzy .... mmmm marzenie)
a ja oplułam za to monitor :lol: Piękne słowa! :mrgreen:Cytat:
Zamieszczone przez buttermilk
NAstrój bojowy godny pozazdroszczenia, ja sie dziś bedę z pierogami mierzyła :roll: POMOCY!
Jestem-żyję-pamiętam :D :!: :!: :!:
Przepraszam,że tak dawno mnie nie było,ale wiesz jak to u mnie z czasem :roll: :roll: :!: Poczytalam co u Ciebie i na tą chwilę...jestem na bieżąco :D :wink: :!: Wadze zafunduj nowe baterie,albo...zamknij ją w szafie za karę :lol: :lol: :!:
Z ta wagą to tak bywa-Ty czujesz sie lżejsza,ciuchy lużniejsza,a ona pokazuje wzrost :!: :!: moja pokazała 3 kg. na minus,a ciuchy jak były tak są ciasne i czuje sie jak beczka -paranoja :roll: :roll: :!:
Buziaki :D :D :!:
http://i28.tinypic.com/15dmkw1.jpg
Hi Buttermilkuś, a pewnie, że waga nie będzie pluła nam w twarz. :lol: :lol: :lol: Obraż się na nią, to od razu ładniej zacznie się zachowywać. :lol: :lol: :lol: Ważne, że Ty czujesz się lżejsza!!! :P
hmmmm... mówiłam ,że bałwanki są uparte jak nic na tym świecie....Ty juz do nich się wyzwalasz, a mnie jescze dadzą popalić..SPACER PO PLAŻY...CÓDO... mam nad morze 700 km!!!!