:P :wink: Nie daj się Mikołajowi!!! Walcz :D :D :D :mrgreen:
Pozdrawiam gorąco mikołajkowo :wink:
Wersja do druku
:P :wink: Nie daj się Mikołajowi!!! Walcz :D :D :D :mrgreen:
Pozdrawiam gorąco mikołajkowo :wink:
Butterku :P
widzialam przed chwilką Mikołaja jak grzał na Zieloną Wyspę :wink: :P :P chyba spieszył się do Ciebie :P :P :P
http://www.luckyoliver.com/photos/de...aus-885013.jpg
buziolce :P h
Poszli :D Zapowiedzieli sie ze wroca w przyszlym tygodniu :twisted: ale na razie mam spokoj, tzn. moge zajac sie swoja robota :wink:
Mikolaja ani widu ani slychu, wlosy z brody powyrywam.. :evil: :lol: No to spadam, ale postaram sie wpasc jutro na dluzej :lol:
Sciskam Was mocno i trzymajcie sie dzielnie!
:D Helooo!
Nie wpadłaś wczoraj na dłużej, za to ja dziś wpadam na króciutko 8)
Zapomnij o kontroli i odpoczywaj do poniedziałku 8)
Pa! Do następnego razu!
http://th.interia.pl/11,g654cbd3c778689/i4084.jpg
Miłej laby niedzielnej! Zrób dziś coś dla siebe :wink:
Pozdrawiam serdecznie :)
http://img.photobucket.com/albums/v5...REBOOKS_CO.jpg
Hejka Butterku :P :P :P
moja pioruńska waga od 2 tygodni zaparła się i ani drgnie
nie wiem zupełnie jak mam ją rozruszać ....przecież za chwilę Sylwester :?
przydaloby się pożegnać parę centymetrów tłuszczu :wink: :P :P :P
a jak u Ciebie ????
milego tygodnia :P h
A u mnie roboty po uszy :? Na dodatek jestem chora (przeziebiona) i nie chce mi sie pracowac ani dietkowac :twisted: A w srode powinnam sie zwazyc :roll:
Musze juz leciec... ale nie zapominam o Was, moze uda mi sie pozniej jeszcze zajrzec!
ooooooooo to nic przyjemnego siedzieć w pracy w stercie chusteczek :cry:
kuruj się od razu ...łyknij jakieś aspirynki i witaminki z rutyną +herbatki z miodem i cytryną
i choróbsku m€wimy zdecydowane NIEEEEEEE
buziaki :P h
Kuruj sie i pozdrawiam cieplutko :D :D
i jak katar :?: jest :?:
czy go :twisted: :twisted: :twisted: wzięli :wink: :P :P
http://i231.photobucket.com/albums/e...as/Angel-3.gif
Butti, buziaki wysyłam i życzę zdrówka :)
Pozdrowienia środowe przesyłam! :D
Czesc chudzielce! :D
Pozdrawiam Was znad porannej herbatki, siedze sobie w pizamce, w domku, chora i korzystajac z tego, ze net jako tako dzis dziala, nadrabiam zaleglosci :lol:
No wiec rozlozylo mnie totalnie, bylam zmuszona isc do lekarza, czyli jak dla mnie jest to bohaterski wyczyn :D Dostalam antybiotyki, rozne syropki itp. no i sie kuruje. Czuje sie troszke lepiej, wczoraj i przedwczoraj bylam nie do zycia, teraz wydaje mi sie ze wracam do swiata zywych :D
Zwazylam sie wczoraj, bo przypomnialo mi sie ze sroda, waze 81 kg ale bylo to po sniadaniu i po paru kubkach plynow, wiec nie zmieniam na razie suwaczka. Choroba niestety apetytu mi nie odebrala :roll:
To tyle wiesci z frontu a teraz, poki moge, lece do Was! :D
:D No to kuruj się zdrowo! Na święta będziesz jak nowa :wink: :)
http://i90.photobucket.com/albums/k2...thxmastree.gif
Butti, buziaki wysyłam i życzę zdrowia :)
buttermilk - zdrowiej kochana , bo musisz mieć dużo siły by mnie wspierać :D i podpierać :wink: . Ach jak człowiek ma dołka , to nie ma nic cenniejszego niż wsparcie kogoś , kto nas rozumie. Ja walczę tym razem nie tylko z tuszą , ale i z demonami , które do tej tuszy doprowadziły. Oj końcówka roku zapowiada mi się burzliwa. Mam nadzieje ,że w nowy rok wejdę oczyszczona z podniesioną głową i nadzieją na lepsze jutro. Jak ja bym sobie tego życzyła - ooooj baaardzo.
Zdrowiej kobietko , zdrowiej!!! Ciepłe majtki , skarpetki wełniane , lekarstewka i herbata z cytrynką i miodem . Na święta musisz być w dobrej formie :)
Hejka Butterku :P :P :P :P
chociaż nie jestem jeszcze chudzielcem ale na pewno kiedyś będę :P czuję się pozdrowiona :wink:
uwielbim siedzieć z kawką po śniadaniu koniecznie w pidżamce / nie lubię tej formy :wink: wolę piżamęhiiihiii/ przy komputerku ale ....jest to realne tylko w przypadku choroby .
tak więc posiedź trochę i za mnie :wink:
duzo zdrówka jak najszybciej :P
do kiedy masz zwolnionko :wink: :P :?:
buziaki
Kuruj się słońce :D
Bo najgorsze w chorbie jet to ,ze leżysz nic nie robisz i chce sie z nudy jeść :D
no to zdrowiej tam buttermilku kochany!! tylko pij herbate z miodem z umiarem bo wiesz...;)
a ostatnio sie dowiedzialam na studiach ze miod wcale nie jest zdrowy, znaczy niezdrowy tez nie ale nie ma zadnego znaczenia leczniczego - to taka sciema a jaka kaloryczna! :D
Witam porannie :D Ciagle chora :? ale za to moge pobyczyc sie w domku :D
Szkoda, ze apetyt mnie nie opuszcza i musze stosowac wszystkie swoje sposoby i sposobiki aby nie poddac sie wieczornym glupawkom. Wczoraj wynegocjowalam ze soba pomarancze zamiast dodatkowego talerza zupy :D
Zupka byla wysokokaloryczna, taka dla ozdrowiencow :wink: przyniosla mi ja kolezanka z pracy, razem z pomaranczami i jablkami :D fajna mam kolezanke :D zrobila mi tez swiateczny pudding, strasznie slodka rzecz i mozna ja zjesc w niewielkich ilosciach, dobrze ze bede miala gosci w Swieta to moze zjedza :D
***
No popatrz, Koczkodanku! a tyle sie o tym miodzie mowi! co za marketing :wink: Ja miodu w zasadzie nie jadam bo jestem uczulona na niego w wiekszych ilosciach, pozwalam sobie zjesc go tylko w pierniku :wink: no i obecnie mam syrop miodowo-cytrynowy i to wszystko :lol: A slodkiej herbaty wrecz nie znosze wiec przynajmniej mnie to ratuje :D
Witaj Psotnico! :lol: No wiec wlasnie... :evil: Dlaczego ja nigdy nie trace apetytu jak jestem chora??? :evil: A tak to leze, siedze, jem i nie mam gdzie tego spalic :evil:
Hindus, czuj sie pozdrowiona, to takze bylo do Ciebie! :D
Siedze dzis przy herbatce, a potem bedzie kawka, rowniez za Ciebie, pupsko bedzie mnie bolalo ale posiedze :wink: Zwolnienie mam niestety tylko do dzisiaj, w poniedzialek juz do roboty :roll: ale to ostatni tydzien przed Swietami, pewnie bedzie busy wiec szybko zleci, a potem laaaaaaaaaaaaaaaaabaaaaaaaaaaaaaaaa az do 3 stycznia!!!! :D
Fajna, mam nadzieje ze ten Twoj doleczek szybko zasypiesz i w nowy roczek wejdziesz naprawde oczyszczona! Najwazniejsze, ze jestes z nami, jak sie czlowiek podzieli z kims smutkami to od razu lzej na duszy sie robi, a i niejedna osoba podrzuci jakies fajne rozwiazanie lub chociaz slowa otuchy!
Bikus, dziekuje ze do mnie zagladasz, wiem, jaka jestes zalatana teraz przed Swietami! Trzymaj sie dzielnie, jeszcze tylko pare dni!!!
Jesi, taka mam nadzieje :D Musze byc w pelni sil bo w drugie Swieto idziemy juz tradycyjnie na lyzwy :D
Sciskam Was mocno i poki net dosc szybko hula lece do Was :D
http://i150.photobucket.com/albums/s...Christmas7.gif
Witaj Butti :)
masz rację, jeszcze tylko parę dni, a dokładnie 10 w moim przypadku, bo pracuję aż do 23ego i to w weekend po 10 godzin :?
muszę wytrzymać jakoś, tylko martwię się, że nie mam siły na nic, kto to wszystko na Wigilię przygotuje ( kolacja wigilijna u mnie ) :roll:
ja jak mam wolną nawet chwilę ( tak jak np teraz ) to nie mam siły ruszać ani rączką ani nóżką :wink: no to przed kompem siedzę :twisted: :lol:
całuję i życzę Ci zdrówka, zresztą nam obu tego życzę :)
Hejka Butterku :P
dzięki za ranne posiedzonko :wink: :P i sorki za bolący tyłek ale czego to się nie robi dla znajomych :wink: :P :P :P
Szkoda, że zwolnionko takie krótkie :cry: mam nadzieję, że ten przedświateczny tydzień zleci nam łatwo i przyjemnie hmmmm tj w swiatecznym już nastroju :P
milego weekendu :P buziaki :P h
http://www.luckyoliver.com/photos/de...ss-5548250.jpg
nie szalej z porzadkami. bo jesteś jeszcze słabiutka dziewczynka
a kolezanka od puddingu baaardzo miła :P :P :P
mniami 8)
buttermilk - muszę się pochwalić - rozmieniłam setkę - raaany ale mam dzisiaj radochę wielką :D
http://i60.photobucket.com/albums/h2...dleBurning.gif
Butti, pozdrawiam sobotnio :)
jak tam zdrówko :?:
Pozdrawiam serdecznie i duzo zdrówka zycze :D :!:
http://republika.pl/blog_nk_746602/1...tr/noel107.gif
Zdrowia ci życzę i miłej niedzieli :D
No, zuczki, musze sie wziac porzadnie do roboty :D Mam nowa motywacje: jade do Polski na Wielkanoc :lol: :lol: :lol: A ze Swieta juz w marcu to nie zostalo mi wiele czasu. Bedzie trudno, ale chcialabym zejsc przynajmniej do 75 kg. Trudno, bo moje poklady silnej woli sa bardzo mizerne, poza tym po drodze Boze Narodzenie, no i taki paradoks, ze im blizej konfrontacji z krytycznymi spojrzeniami znajomych, tym wiecej jem :?
Bardzo prosze Was o wsparcie i niepoblazanie moim glupawkom. :D
***
Teniu, dziekuje, zdrowko juz lepsze, troszke jeszcze kaszle ale to taki "gardlowy" kaszel tylko :D
Lunko, dziekuje :D Szykuj sie na nasze spotkanie w marcu! :wink: :lol:
Bikus, juz mi lepiej, chociaz szczerze mowiac poleniuchowalabym jeszcze w domku :D
Nie zazdroszcze Ci tej bieganiny, jeszcze Wigilia u Ciebie! nie wiem jak sie wyrobisz... wszystko musisz Ty przygotowac czy bedziesz miala kogos do pomocy?
Fajna, serdeczne gratulacje!!!! Wspaniala wiadomosc!!!! :lol: :lol:
Psotnica 8) :lol:
Hindus, nie szalalam z porzadkami bo bylam bardzo slaba, dopiero wczoraj poczulam przyplyw nowych sil, to byl pierwszy dzien od paru tygodni, kiedy poczulam sie naprawde dobrze :D Ale upieklam tylko piernik, ubralam choinke, porozstawialam swiateczne swieczniki i tyle, bo mialam gosci wiec nie bylo czasu poszalec. W tym tygodniu troszke domek ogarne i moge swietowac :wink: a, jeszcze prezenty :roll: :roll: :roll:
***
No to teraz lece do Was w odwiedzinki, a w przerwach bede musiala niestety troszke popracowac :roll: Jak zobaczylam ten burdel na biurku dzis rano to mi sie odechcialo i postanowilam najpierw troszke sie poobijac :wink: :lol:
http://www.luckyoliver.com/photos/de...ad-3676583.jpg
Witaj Butti :)
widzę, że ze zdrówkiem coraz lepiej :?: :) u mnie też trochę lepiej, choć przydałoby się kilka dni na wyleżenie tego, a tu ciągle muszę być na chodzie i tak jakoś doleczyć się nie mogę :roll:
Wigilia u mnie, ale mam dużo pomocników na szczęście :wink: chłopaki jak się wezmą we trzech za sprzątanie w sobotę, to chałupa będzie lśniła 8)
Misiek umie zrobić dużo rzeczy w kuchni, zresztą jak on zrobi np sernik, to niebo w gębie 8) :) we trzech zrobią sałatkę warzywną, bez której u nas żadna Wigilia nie może się odbyć :wink:
z kolei moi Teściowie przyniosą karpia, mak do kluseczków, ulepią uszka i jakieś ciasto przyniosą :)
a ja mam wolny dzień w Wigilię, więc od rana będę robiła jakieś ostatnie potrawy i jakoś to będzie 8) :wink:
pozdrawiam cieplutko :)
ps
trzymam kciuki za Twoją dietkę, nie daj się, bo aniołek będzie płakał :!: :wink:
hejka Butterku :P
ja w koncu też nie sprzatałam tylko biegalismy po sklepach i ..... wszystkie prezenty mamy juz w domu :P :P :P
obiadki też jedlismy w knajpach hmmmm jadłam wprawdzie bez wypełniaczy ale... nie wyszlo mi to na dobre, choć bylam pewna, ze bedzie OK i waga spadnie a tu WIELKIE NIC buuuuuuu
no dobra nie ma wyjscia, co się odwlecze to nie ucieknie :wink:
Butterku jestem pewna, ze do Wielkiejnocy pozegnasz już tę bałwankowatą 8 :wink: przy okazji dzieki za wyjasnienie :P
życzę nam szybkiego i wydajnego sprzatanka :P
u mnie też będzie Wigilia w moim domu hmmm :wink: :P :P zawsze jest :P :P :P
i bardzo to lubię :P :P
buziaki :P h
http://www.luckyoliver.com/photos/de...nd-1118552.jpg
oj widze ze wszedzie juz klimat swiat :) ja jescze go nie czuje niestety...na studiach nawet nie mam czasu pomyslec o tym ze za tydzien wigilia!
wpadam zyczyc duzo wytrwalosci w dietce, spokojnych, magicznym swiat, udanego sylestra i dosiego roku :) moze troche wczesniej z tymi zyczeniami ale chyba robie sobie przerwe z forum.. ale bede pamietac! nie dajmy sie obzarstwu w swieta! :)
http://img158.imageshack.us/img158/6...eeatnigjl3.jpg
Trudno, bo moje poklady silnej woli sa bardzo mizerne, poza tym po drodze Boze Narodzenie, no i taki paradoks, ze im blizej konfrontacji z krytycznymi spojrzeniami znajomych, tym wiecej jem
Bardzo prosze Was o wsparcie i niepoblazanie moim glupawkom.
Pamietaj że odchudzamy się dla siebie i mniej w nosie opinie znajomych :D :D :D :D
pozdrowionka i głowa do góry,bużka i dobrej nocy :D :D
Witam porannie :D
Cos nie moge zaskoczyc na tej mojej dietce, wczoraj bylo slicznie az do wieczora. Zdobilam piernik, ktory idzie "do ludzi" w prezencie i oczywiscie obzarlam sie scinkami :? NIby duzo tego nie bylo ale gebe musialam tam wlozyc. :? Czuje ze rosne wszerz, jestem taka zla na siebie :twisted: nie moge wziac sie w garsc... :cry:
***
Teniu, to bardzo madre slowa... ja wiem, ze powinnam miec w nosie te opinie, ale gdy sobie wspomne pare przeszlych sytuacji... od razu apetyt mam wiekszy, zupelnie jakbym robila sobie na przekor i zarla, zarla az urosne jeszcze wieksza niz mnie znaja... Crazy...
Koczkodanku, dziekuje Ci bardzo za zyczenia! Tobie tez zycze wspanialych Swiat, powodzenia w Nowym Roku, wymarzonego rozmiaru i utrzymania wagi :D No i oczywiscie powodzenia na studiach, samych piatek! :wink: :lol:
A ta przerwa z forum mnie niepokoi... :?
Hindus, ja sie chyba dzis po prezenty wybiore... mam jakies tam pomysly ale jak znam siebie bede po sklepie lazic i wroce z pustymi rekami :( Proces decyzyjny u mnie bardzo dlugo trwa :wink:
Nie mysl ciagle o tej wadze, rob swoje i zwaz sie po nowym roku!!
Bikus, no to cale szczescie ze masz pomocnikow w kuchni i do sprzatania :D Teraz gdy juz pms minal to chyba optymistyczniej patrzysz na to wszystko :wink: :lol: Sciskam Cie mocno i caly czas odliczam z Toba ostatnie dni harowy w pracy! :D
Justys widze, ze Ty masz takie same dylematy przed wyjazdem do Polski jak ja. A powiedz z jaka waga ostatnio bylas w Polsce?? Ja w kazdym badz razie trzymam kciuki za to abys przed wyjazdem doszla conajmniej do wagi 75 kg.
Slonko ja juz wpadam z zyczeniami swiatecznymi, zatem Wesolych Swiat, mnostwa radosci, pysznego dietetycznego jedzonka i prezentow rzecz jasna a w Nowym Roku spelnienia marzen, utraty wagi, pelnej mobilizacji i szampanskiej zabawy sylwestrowej. :D :D :D
http://www.karoart.pl/img/B6/kartki_swiateczne/2725.jpg
Mysle ,ze wyjazd do Polski przyprawil by mnie w tym momecie do szalenstwa,bo moja waga nie jest z jaka bylam tam ostatnio.
Ostatnio w Polsce bylam chyba 68kg wiec o 25 kg a moze i wiecej :oops:
Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia w dietkowaniu :)
http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/21/2105.jpg
chciałabym bardzo , ale ... ciagle mnie kusi ,żeby sprawdzić co tam się dzieje hhmmmmm to przez ten pioruński zastój , który trzyma mnie już chyba miesiąc :cry:Cytat:
Zamieszczone przez buttermilk
jak wreszcie coś drgnie postarm wrócić do tygodniowego wazonka :P :P :P
udanych zakupów :P :P :P
http://www.luckyoliver.com/photos/de...on-1059555.jpg
i buziaki :P h
Ja nie mam kompletnie pomysły na prezenty w tym roku...:(Cytat:
mam jakies tam pomysly ale jak znam siebie bede po sklepie lazic i wroce z pustymi rekami
http://s3.amazonaws.com/luckyoliver/...as-5606894.jpg
Butti, a ja się dziś opchałam galaretką owocową, bleee teraz mnie mdli, po jakie licho ja ją kupowałam :roll: :?: :wink: tak to jest, jak się łazi na zakupy na głodniaka :twisted:
ale przynajmniej już część prezentów mam, a zaraz wychodzę po następne :)
buziaki :)
Jestem - pamiętam - pozdrawiam -całuję :D :D :D :!: :!: :!:
Buttermilkuś był u mnie dzisiaj listonosz-dziekuję :D :!: :!: Nawet nie wiesz jak mnie ucieszyła wiadomosc o Twoim przyjeżdzie-będzie spotkanko-postaram się,zeby bylo..jak najliczniejsze :D :D :!: :!:
http://img54.imageshack.us/img54/8284/ddiddl66bj.gif