-
Gdzie dziś nie zajrze... wszedzie rybki :lol: :lol: :lol: kobiety mi naprawde płetwy wyroną jak będę tyle ich jadła. Ale co ja poradze, że uwielbiaj ryby :oops: Ten przepisik jest całkiem łatwy więc pewnie wypróbuję :)
pozdrawiam :)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9ea/weight.png
-
u mnie mój mąż jest miłośnikiem rybek.
-
WITAM CIE SERDECZNIE. POMYSŁY NA JEDZONKO MASZ SUPER . JESZCZE JESDEN WYKORZYSTAM NA SOSKIK RYBNY BARDZO CIEKAWE I PEWNIE SMAKOWITE . DZIEKUJE PRZY OKAZJI ZA PRZEPIS NA SELERKA. TRZYMAM KCIUCZKI ZA DIETKOWANIE. :D :D :D :D :D
-
puk puk
agnimi
i ja cię odwiedzam
hihi
ryby?
mój mąz marudzi OŚCI !!!
-
ooo dzidzia :D :D :D ja wczoraj dostałam od koleżanki maila ze zdjęciami jej tygodniowego synka - boski :D :D :D a ja zaraz spróbuje tego sosu rybnego - spodobał mi się a własnie zamierzałam dziś rybe robić :)
-
właśnie robie sosok rybny według twojego przepisu :D :D ciekawe co z tego wyniknie :roll: :roll: :roll: tylko zamiast mintaja mam morszczuka bo to miałam w zamrażalniku i curry dodałam :D :D :D
-
Flakonko ja za każdym razem improwizuję i daję to co mam.
-
Witaj Agnimi :D :!: Wstyd mi,że jeszcze fotki nie wysłane!!Może wreszcie w weekend doproszę się o zainstalowanie skanera :roll: :!: .
http://www.fazi.pl/kartki/images/pic...-22_181622.jpg
-
-
Znalazłam dla Ciebie ten przepis :) W zupce nie ma żanej mąki i właściwie poza olejem (który przecież można ominąć, zwłaszcza gdy tak jak ja nie cierpi się cebuli i czosnku, bo to je głównie na nim smażymy) wszystko jest OK. Podaję przepis w oryginale:
Zupa dyniowo-kokosowa
ok. 700g dyni
1 sucha papryczka chilli (ja używałam świeżej)
2 ząbki czosnku
trochę oleju
puszka (400 ml) mleczka kokosowego
600 ml bulionu warzywnego
sól
4-5 łyżek soku wyciśniętego z cytryny
2 duże czerwone cebule
pęczek szczypiorku
Od dyni oddziel skórę i pestki, resztę pokrój w kostkę. Posiekaj czosnek, pokrusz chilli. W dużym garnku rozgrzej trochę oleju, dodaj czosnek i chilli, po chwili także dynię. Smaż przez chwilę, następnie dodaj mleko kokosowe, bulion i sól, przykryj, gotuj na średnim ogniu przez ok. 15 min. Dodaj sok z cytryny, pokrój cebule na małe paski, usmaż na odrobinie oleju aż będą brązowe. W zupie rozgnieć dynię (jest już teraz miękka, można z niej zrobić puree nawet widelcem, polecam nad innym garnkiem przecisnąć przez sitko. Spróbuj, czy nie trzeba dosolić. Podawaj z cebulą i pokrojonym na kawałki ok. 2-centymetrowe szczypiorkiem.
Ja kiedyś jadłam to z pokrojonymi w kostkę grzankami lub groszkiem ptysiowym, pewnie można znaleźć bardziej dietetyczny odpowiednik, np. grzanki z chleba razowego.
Smacznego :)