Zapomniałam Ci jeszcze jedno napisać!!!!Bardzo podobało mi się to co napisałaś o miłości do swojego męża :D :D :D :!: Życzę Ci rodzinnego szczęście przez wiele,wiele lat :!: :!: :!: Ja już 22 lata jestem szczęśliwą mężatką :lol: :lol: :lol: :!:
Wersja do druku
Zapomniałam Ci jeszcze jedno napisać!!!!Bardzo podobało mi się to co napisałaś o miłości do swojego męża :D :D :D :!: Życzę Ci rodzinnego szczęście przez wiele,wiele lat :!: :!: :!: Ja już 22 lata jestem szczęśliwą mężatką :lol: :lol: :lol: :!:
Animko, wreszcie dotarły do mnie te zdjęcia :) Nie wiem, co to się wczoraj działo, ale jakoś do mnie poczta chyba nie dochodziła, bo Flakonka wysłała mi w mniej więcej tym samym czasie listę mniej znanych emotikonów z gg i też nie doszło.
Ale zdjęcia już doszły, właśnie je sobie obejrzałam :) Wyglądasz bardzo podobnie do tego, jak sobie Ciebie wyobrażałam, masz bardzo sympatyczny pyszczek, ślicznych obu małych kawalerów i przystojnego męża-chudzinkę :) Bardzo, bardzo fajna z Was rodzinka :D
Aż mnie ciarki przeszły, gdy przeczytałam o tym wypadku... Kochana, całe szczęście, że nic się Wam nie stało, straty materialne i czasu są do odrobienia, mogło być znacznie gorzej.
Gratuluję nowej pracy :D
A to zdjęcie tak jakoś kojarzy mi się z tymi wszystkimi pięknymi rzeczami, które napisałaś o swoim mężu i Waszym związku, takie dwa przytulone do siebie grzybki, może malutkie wobec ogromu świata naokoło nich, ale silne, bo razem :)
http://i29.photobucket.com/albums/c2...utumn/e92a.jpg
Martusiu i ja Tobie bardzo dziękuję....a teraz chora powinna iść już spać :wink: :!: :!: :!:
Dziewczyny !
Obiecałam sobie ,że Was poodwiedzam wszystkie , ale padam na animowany ryjek :!: Trochę on jeszcze słaby ale i szczęśliwy za sprawą... księżyca :wink: :D
Jestem więc rozkojarzona i składam w pamięci Wasze obrazy ....
Dobrej Nocy ! Do jutra ! Obiecuję się zameldować. :D
Miłego dnia :D
http://www.waligora.net.pl/perm/flor..._E100VS_01.jpg
Animko, nie był taki najgorszy ten poniedziałek - dostałaś pracę. wypadek samochodowy, też zakończył się "tylko" uszkodzeniem samochodu, wam na szczęście nic się nie stalo. I to jest najważniejsze.
Mam nadzieję, że zdrówko poprawi się w najbliższym czasie.
Synków masz ślicznych, z Ciebie też ładna kobitka.
Animko kochana, przesyłam Ci dużo słoneczka na nadchodzący dzień, żeby było zdrowo, radośnie, żebys dostała sporo pozytywnych smsów od Tomka o poprawie jego stanu zdrowia i w ogóle żeby Ci się tak pyszczek uśmiechał, jak mój się w tej chwili do Ciebie uśmiecha :)
hej laseczko :) właśnie przed chwilką dostałam twoje fotki i juz wiem jak wyglądasz :) dziękuje bardzo :) masz taką pozytywną buzię - mam nadzieję że kiedyś psotkamy się na zywo :) i nawet lubego przysłałaś - wychudzony taki jakiś przy nas :P miałam cię poprosić żebyś go przysłala po tum wszytskim co opowiadałaś i przeczytałas to w moich myślach :)
całusy wtorkowe :D
Dzięki za odwiedzinki!
Niedługo wracam , tylko wstawię pranie i coś tam jeszcze posprzątam :wink:
Dziś od rana bieganie po ubezpieczalniach a i tak nic nie załatwione / ja w roli świadka/.
No a od 14.00 walczyłam z tatą przy skręcaniu naszej hondy!
Byłoby super , gdyby dołaczyli jakąs normalną instrukcję obsługi. A tak napisali tylko jak złożyć przednie koło , lampy , siodełko i naładować akumulator.Zapomnieli chyba jednak ,że motor ma 3 koła i do tych tylnich / których nie ma w opisie/ jest przyłączany cały napęd.Lepsze instrukcje są przy samodzielnym skręcaniu mebli.Naprawdę.
Tylko ,że ja lubię takie łamigłówki , składanie i skręcanie.
No i teraz motorek się ładuje :D Jestem z siebie dumna.Tato powiedział ,że może do Świąt by sam złożył , hihihi dobre!
Całuski dla Was :!:
niop animko to zaczęłaś szaleńczo ten tydzień.
Dobrze, że w wypadku Wam sie nic nie stało!! I jesteście cali i zdrowi :)
Gratuluję znalezienia pracy!!
Trzymam kciuki, że szybko sie cała Twoja rodzinka wyleczy!! Bo najlepiej to grzecznie w łóżeczku hihi ;)
Siuper prezencior dla dzieciaczka!! ;)
że mi nie chca kupić takiego prezentu?? Aż dziw hihi ;) mogliby sie postarać i autko jakieś na 4 kółkach kupic, żebym mogła do szkoły brykać ;) prawko juz prawie skończyłam a rodzice tylko mówią, że będa mi pożyczać swoje ;) ech.... rodzice rodzice hihi ;)
Hej dziewczyny!
Triss ; Tomek dziś zadzwonił i czuje się lepiej- to ja też.A w głowie miałam już różne scenariusze chorobowe! Lekarstwa dotarły do niego 2 dni po tym jak zaczął chorować , dlatego tak się martwiłam .Tyle się mówi o powikłaniach.Ja i dzieci już 3 tydzień bierzemy lekarstwa i nie przechodzi a co dopiero on : sam tak daleko , przemęczony / pracuje po 12 godz i same nocki , pózniej śpi od 06.00 do 10.00 bo więcej nie może spać.W domu zaś jak przyjeżdża przespałby całe dnie/.
Ojej no i zapomniałam Ci podziękować za grzybki :!:
Są piękne i ogromnie się wzruszyłam :roll: Bo to trochę jak moja historia...
Agnimi dziękuję za komplementy ... to bardzo miłe! Jednak nie uważam się za kogoś podobnego do kobitki - raczej do wieloryba!
Ja też się cieszę ,że nic nam się nie stało w tym wypadku bo mogło się naprawdę żle skończyć.Na tatę wjechał ciągnik wielki a ja dostałam jeszcze od swojej strony od tico, ale myślałam tylko jak tata wyjdzie spod tej wielkiej machiny! Na szczęście wszyscy cali.
Dzięki za troskę.
Fla dzięki za komplementy! Mi też marzy się taki ogromny zjazd naszego klubu XXL i wszystko jeszcze przed nami :wink:
Jak masz to prześlij mi swoje zdjęcia jak możesz bo też jestem ciekawa :lol:
Praca nowa : zaczynam chyba od 14.11. Jest to praca w handlu , czyli komputer, telefony, obsługa klientów , faktury i takie tam.Robiłam już to wcześniej i bardzo mi teraz brakowało.To wchodzi w krew , adrenalina działa.
Planuję pracę do lutego i póżniej idę na zasiłek i będę dorabiać.
Muszę tak zrobić bo nie mam z kim zostawiać póżniej małego .
On wymaga "troszkę" opieki , ma chore serduszko i wolniej się rozwija .
Ale nie jest żle i wierzę ,że będzie dobrze.Ten okres jest najważniejszy i boję się zostawiać go z obcymi.
Dziękuję jeszcze raz wszystkim , którzy mnie wspierają , dodając mi sił do życia i wiarę w siebie.
Będę z Wami tak jak Wy jesteście przy mnie.
Całusy :D
Nie martw się Aminko,dzięki Twojej matczynej trosce synek będzie szybciutko wracał do zdrówka :D :D :D :!: Życzę też powodzenia w pracy :D :!: :!: :!:
http://www.gifart.de/gif234/engel/00002977.gif
Animko, troszkę Cie muszę opieprzyć za to podpisywanie się pod "I wish I were like you" na moim wątku. Tej dziewczynce chodziło o to, że chciałaby tańczyć tak, jak ja - i pewnie będzie, bo ja tańczę lepiej od niej po prostu dlatego, że robię to już od 5 lat a ona dopiero zaczyna. Natomiast ponieważ Ty o ile mi wiadomo tańcem ludowym się nie zajmujesz, w Twoim przypadku odebrałam to jako bardziej ogólną uwagę. Proszę mi tu zaraz za karę zaśpiewać 10 razy "To futerko jest lepsze, to futerko jest moje". Bo to jest, kochana Animko, prawda. Nie chciej nigdy, przenigdy być kim innym, niż jesteś. Możesz chcieć siebie zmieniać, ewoluować - to dobre i rozwojowe - ale nie chciej być inną osobą. Bo najpiękniejsza, najbardziej kochana jesteś własnie w tym swoim własnym "futerku", jako Animka - śliczna, wrażliwa, mądra dziewczyna, która potrafi dawać z siebie tak dużo miłości. I zapewniam Cię, że Tomek kocha Cie własnie taką i że gdyby pewnego dnia przyjechał a tu zamiast jego Animki byłby "ktoś jak Trinia", to otworzyłby szeroko drzwi, wywalil tego kogoś na zbity pyszczek i zabrał się za poszukiwania swojej Animki :D
Będę 14-go trzymać kciuki za początki w nowej pracy, ale skoro jest to coś, co już wcześniej robiłaś, to jestem pewna, że wszystko będzie OK :)
A grzybków zrobiłam 2 różne zdjęcia, oba specjalnie dla Ciebie - oto to drugie.
Ściskam :)
http://i29.photobucket.com/albums/c2...utumn/2f8e.jpg
Nie no teraz Trini dałaś mi do wiwatu! :wink:
Już ja wiem o co mi chodziło z tym podpisem .Kumulacja energii , świetne wykorzystanie czasu, piękna buzia a jaka figura....
I co mam dalej wymieniać , myślę , że nie.Jak Tomek zobaczył by mnie tak odmienioną to szalałby ze szczęścia.Czekaj aż pokażę Ci zdjęcia wcześniejsze to sama się zdziwisz jak można było tak się utuczyć / tak to dobre określenie/. On mnie kocha i taką jak teraz ale jestem pewna ,że też chciałby być ze mnie dumny kiedy odzyskałabym trochę dawnych kształtów...Zresztą w tej bryle sama się żle czuję.
A grzybki tak , coś mi przypominają . :wink:
Już nawet mam tą karteczkę na biurku , ale teraz pewnie i tak śpisz a ja muszę właśnie uśpić mojego łobuza małego bo nie da rady do wieczora. A z tego ,że oddałam autko do naprawy to odbyłam ponad godzinny spacerek do przychodni , apteki i ...więc nie ma tego złego...
Co u Ciebie animko?
A jakoś leci.
To dobrze?
Idę spać.
Dobrej nocy!
Tobie też.
no no - musze sie podpisac pod słowami triss bo choć bardzo ją lubie to wolałabym zeby triss została triss a ty jednak sobą :) bo taką cię właśnie lubimy :)
Jednak jestem za nudna , bo nikt tu nie zagląda :cry:
Dobranoc Aminko i ...proszę mi tu takich głupot nie opowiadać :D :D :D :!:
http://pozdrowienia.pl/kartki/verte/verte94.jpg
ja się wpisuję a ty pod tym ze nikt nie zagląda???????????? czy ja jestem niewidzialna przepraszam cię bardzo???????? :roll: :roll: :roll: a wydawało mi się że duża ze mnie baba - i nie lubie takich wpisów wrrrrrrrrrrr
idź lepiej na pocztę babo bo coś ci wysłałam :P
jaka nudna ... ja zajrzałam i będe zaglądała... mam sporo braków w znajomościach :)... ale gonię ;)
powodzenia w pracy i zdrówka
buziaki 102
Flakonuś!
Nie jesteś niewidzialna!Jesteś zawsze mile -czekana.
Poza tym śliczna z ciebie Olu dziewczyna , taka piękna buzia i oczy...
Dzięki Tobie miło się uśmiecham , gdziekolwiel czytam Twoje wpisy.Taka mała zadziorka :wink: I BARDZO Cię lubię :!:
Sonne ! dzięki za odwiedziny :!:
Miło mi się zrobiło choć taki dzisiaj dzień ...
Słodkich snów!
Jolu Kochana :!:
Jesteś prawdziwym przyjacielem :wink:
Aminko dziękuję z całego serca :D :D :D :!: :!: :!: :!:
http://pozdrowienia.pl/kartki/dragon/drag62.jpg
Animko ! Wpadłam z życzeniami miłego dnia ,a rozweselił mnie ten uśmiech wyżej :lol: :lol: :lol:
Animko, nie zmieniaj się, bo jesteś kochana taka jaka jesteś, no co najwyżej możesz zmienić figurę :D
Cytat:
Zamieszczone przez animka001
hihi czy taka mała to ja bym polemizowała :P a dzisiejsza twoja postawa mi się bardziej podoba - a nie jakas nudna!! no !! :D :D :D :D
Lunko!
To ja dziękuję za uśmiech małpkowy :wink: Chyba sobie go wydrukuję i porozwieszam wokół tak na wypadek jakiegoś smuteczka.A samochód już naprawiony.Mam nadzieję ,że na dobre! Kosztował mnie 340 zł/ same części, naprawa w ramach reklamacji / .
Ajako!
Super małpiszon nie? :wink:
Dzięki za odwiedziny i miłe słowa :!:
Agnimi!
Nawet nie wiesz / a może i wiesz/ jak bardzo bym chciała się tak zmienić. 8)
Ale i wewnątrz chyba też zaczynam dojrzewać bo zauważam rzeczy , które wcześniej bagatelizowałam / dotyczy to sytuacji takich prostych codziennych, poza tym chyba bardziej zaczynam rozumieć swoich rodziców i siebie samą/ .
W końcu dociera do mnie co w życiu liczy się najbardziej i jak zwykłe dni można innym zamienić w radość :!: Zdystansowałam się ostatnio do wielu spraw i nawet nie wiedziałam jak mi to było potrzebne!Wiem co w życiu sprawi mi radość oprócz stawiania sobie konkretnych celów i konsekwentnych postanowień.Lubię czuć się potrzebna a przecież potrzebujących jest dużo....
Dzięki za chwile radości , które mam od Ciebie.Chciałabym móc Ci je oddać po tysiąckroć!
Flakonuś!
Myślałam , myślałam i już wiem przedstawiam sobie Ciebie jako" Małą Mi" z Muminków.
Tak to najlepsze określenie jakie mi się nasuwa....
Niezależna , dzielna , odważna i szczera to sobie cenię :wink:
Mała jesteś ale duchem wielka i nie kłóć sie :) ja wiem lepiej.
A z postawą to muszę się lepiej postarać bo mazgaj się zrobiłam ostatnio :!:
Powoli wracam do zdrowia , moje dzieci też już prawie zdrowe .Lekarstwa kończą się za 3 dni, tak więc niedługo już do Was dołączam dietkowo!
Wszystkich gorąco pozdrawiam i wysyłam małpkowe uśmiechy!
Tak sobie patrzę i widzę ,że nkogo nie ma.Ciekawe gdzie jesteście?
Animko odezwę się jak wrócę z Warszawy :D :D :D
Bądź dzielna i nie opowiadaj więcej głupstw :D :!: :!: :!:
Jestem i będę Luneczko!
Animeczko w przerwie w przyjmowaniu paczek wpadam na wizytke i pozdrawiam :)
Animeczko, chyba nie do końca się zrozumiałyśmy. Piszesz, że chciałabyś się zmienić, że tęsknisz za dawną sobą za zdjęć... i takie zmiany oczywiście że są korzystne. Przechodzimy przez nie przez cały czas, nie stoimy w miejscu z tym, kim jesteśmy i co osiągnęliśmy. Dążenie do samorozwoju to bardzo ważna i bardzo pozytywna sprawa, mnie też czeka jeszcze bardzo dużo pracy nad sobą (cichutki chichocik z siebie wydałam, gdy w moim kontekście napisałaś o "świetnej organizacji czasu", bo akurat to u mnie bardzo szwankuje i czasu mi ostatnio na wszystko brakuje), więc rozumiem to dążenie :-) Ale jest olbrzymia różnica pomiędzy chęcią zmiany a zamiany. Osoba, którą widzisz na tych starych zdjęciach nie jest mną - i bardzo dobrze. I tylko przez pielęgnowanie i rozwijanie tego, co w tej osobie najpiękniejsze i najbardziej wartościowe zapewnisz sobie jej powrót, nie przez transplantację do niej jakichś obcych elementów.
Jeszcze raz to powtarzam, jesteś cudowną dziewczyną i to właśnie w sobie masz ziarenka tej osoby, którą chciałabyś być. Troszcz się o nie, pielęgnuj je, bo one najładniej i najszybciej rozwijają sie w piękne kwiaty wtedy, gdy w nie wierzymy i je kochamy. Bardzo, bardzo chciałabym potrafić przekazać Ci trochę wiary w siebie, bo moim zdaniem jeśli Ci czegokolwiek brakuje to właśnie tego. Ale to jest cecha, którą to Ty musisz w sobie znaleźć. Skoro już z tą Animką czasem rozmawiasz, to zacznij może od usmiechnięcia się do niej w lustrze i powiedzenia jej, że ja bardzo lubisz. Gwarantuję, że się odśmiechnie i odpowie Ci to samo :)
Znamy się od stosunkowo niedawna, ale już jesteś dla mnie bardzo ważną osobą i mam nadzieję za pośrednictwem tego forum obserwować, jak nabierasz coraz wiecej samoakceptacji, wiary w siebie i sympatii do siebie. Bardzo Ci w tym kibicuję :)
Hej!
Trini!
Oczywiście ,że dobrze Cię rozumiem , tylko szlag mnie trafia i jestem baaardzo zła na siebie jak patrzę na swoje stare zdjęcia.Dlatego tak u Ciebie napisałam.Chodziło mi o to aby mieć takie postępy jak Ty. A jeśli chcę mieć takie wyniki muszę nad sobą tak ciężko pracować :!: Wiem o tym. Zaczynam znów od przyszłego tygodnia , ale najpierw powoli / jak żółw ociężale - żart ale tak jakoś mi się skojarzyło :wink: / nie mogę organizmu doprowadzić do tego by był za słaby i nie mógł walczyć z chorobami.Chcę ustawić sobie jakiś rozsądny na początek limit kalorii i powoli dodawać ćwiczenia.Wczoraj nie mogłam zasnąć zanim nie ułożyłam sobie planu działania odnośnie poszukiwań grup ćwiczących .Wiem już ,że w moim mieście jest basen i w niektóre dni , godziny jest czynny tylko dla mieszkańców.Chodzą tam osoby ćwiczące kontuzje , otyłe lub z dziećmi małymi.Muszę tylko wyczaić te godziny i "znależć" strój. Wiem też ,że jest aerobic ale szczegółów technicznych nie znam . Czeka mnie jeszcze rozmowa poważna z moją mamą odnośnie pomocy przy pilnowaniu dzieci podczas tych eskapad. / samemu jest łatwiej/. To na razie tyle co do planów. Dużo dają mi rozmowy z naszą Lunką , która bardzo na mnie wpływa i na moją chęć przeobrażenia.No i mam nadzieję , że już dość tych chorób co nas ostatnio spotkały.Muszę coś zrobić w tym kierunku aby dzieci tyle nie cierpiały.Mam na myśli zaszczepienie ich i podanie uodparniających środków.Bo choroby mój Sebastian przynosi średnio 1x w miesiącu z przedszkola i zaraża nasz cały dom a na końcu tatę , który akurat nas odwiedza/ ? / to chyba dobre słowo w tej sytuacji. :cry:
Dzięki forum znajduję siły aby walczyć!Tutaj mogę na Was liczyć i mogę wyżalić się jak mam taką potrzebę !
Chciałabym też czuć , że jestem Wam potrzebna! Przeżywać razem z Wami małe radości i duże smutki lub odwrotnie.Mam nadzieję ,że mogę Was odwiedzać na waszych wątkach i coś czasem naskrobać.Jeśli Wam się to nie podoba to po prostu napiszcie.
I znowu tyle napisałam ,że nie wiem czy to będzie chciał ktoś w ogóle czytać. :wink:
Kurczaczku witam Cię serdecznie na moim wąteczku i dzięki za pamięć!
Pozdrawiam Was gorąco!
animek
Miłego weekendu :D :D :D
http://fotogalerie.pl/fotki/25/33/72...0059385006.jpg
Oczywiście, że chcemy to czytać i przynajmnie mi bardzo jesteś potrzebna i bardzo pomagasz :) Kochana, dziękuję Ci za to, że jesteś na tym forum :)Cytat:
Zamieszczone przez animka001
Animko bardzo lubię czyta toco napisałaś, bo z twóich słów zawsze można wyczuć dużo miłości i sympatii do ludzi. dzieciaczki koniecznie zaszczep, moja mała też przynosiła choróbska z przedszkola, a po szczepionkach które dostała w wieku 3,5 roku nie choruje do tej pory, poza małymi katarkami lub lekkim przeziębieniem. Jedyne problemy ze zdrowiem Marty jakie mam do tej pory to częste wymioty i nie wiem co z tym poradzic i jakie mogą yc przyczyny.
Dziewczyny!
Dziękuję Wam z całego serca ,że we mnie wierzycie!To mi daje tyle....Nigdy Wam tego nie zapomnę.Aż się poryczałam , przepraszam, taka beksa ze mnie :oops: i mazgaj ale to już mówiłam.
Triss dziękuje :!: dziękuję :!: dziękuję :!:
Agnimi też bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa :!:
Czy mogłabyś mi napisać na co konkretnie szczepiłaś/ szczepisz Martunię i co lekarz na te jej wymioty?Aż się zmartwiłam i w poniedziałek zapytam mojej pediatry od dzieci.
miała jednocześnie szczepionkę na grypę, a w drugą ręke jakąś szczepionkę m.in. przeciw zapaleniu oskrzeli, bo na to ciągle chorowała, niestety nie pamietam nazwy. dodatkowo dostała szczepionkę na choroby górnych dróg oddechowych w postaci aerozolu, który wdychało się przez ns , też nie pamiętam nazwy, jakoś nazw leków nie potrafię zapamiętać, nawet tych prostych. Przyczyny wymiotów lekarze nie potrafią stwierdzić, jak była mniejsza to mówili, że przełyk nie do końca jest wykształcony, jak miała trzy lata była w szpitalu i miała zrobione badania i też nic nie stwierdzono, teraz na szczęście zdarza się to coraz rzadziej, raz w miesiącu mniej więcej,
Animko jesteś bardzo ważną osobą na tym forum :) wszędzie Cie pełno a chcemy jeszcze więcej :):) bardzo mi miło, że mnie odwiedzasz i zawsze napiszesz coś mądrego i pokrzepiającego :):) bardzo Ci dziękuje że jesteś :):) trzymam kciuki za dietkowanie:):)
i pozdrów drugiego bliźniaka :wink:
http://skierka187.w.interia.pl/58_11049285161.jpg
Animko. Więc tak:)
Po pierwsze to życze udanego i zdrowego weekendu.
A po drugie... to już braci swoich masz podzielonych między mnie i skiereczke :)
wiec teraz dawaj tylko te zdjęcia nam :) czekamy czekam :) hehe pewnie nie tylko ja ale i skierka :)
to dac maila czy w jakiś inny sposób hihihi ;) :twisted:
BUZIAKI OGROMNE!!