morningrise, dziękuję za powitanie i ja Cię witam na moim wątku.
Wiem, że tym razem uda mi się schudnąć i naprawdę liczę na Wasze wsparcie

Dzień zaczął się dla mnie bardzo przykro. Złośliwość rzeczy martwych okazała się większa niż bym mogła przypuszczać, a może to moja głupota...
W każdym razie nie dojechałam na ważne spotkanie, czym zrobiłam przykrość ważnej dla mnie osobie, a w dodatku nasłuchałam się jaka ze mnie kretynka.

Ważyłam się dzisiaj rano: waga: 89,4 kg

Plan na dzisiaj:
śn. dwa jajka, 100 gramów chudego twarogu, ogórek kiszony
ob. warzywa z patelni, trochę sera feta
kol. kefir, 100 g twarogu, jakieś warzywo

ruch: minimum pół godziny rowerka.


Od mojego odchudzenia wiele zależy. Wiem, że muszę schudnąć. Muszę się poczuc atrakcyjnie. Muszę. Potrzebuję tego.