Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30

Wątek: Cel: -10kg , rozmiar 38 i pozbycie się boczków :)

Mieszany widok

  1. #1
    Awatar babelek91
    babelek91 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    24-08-2013
    Mieszka w
    Tczew
    Posty
    140

    Domyślnie Odp: Cel: -10kg , rozmiar 38 i pozbycie się boczków :)

    Waga zaczyna pokazywać 65,7 od kilku dni. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam tyle na liczniku Waga spada powoli, ale spada i cieszę się bardzo

    Cel IV : - 5kg (50 kg) -
    Cel III : - 3kg (55 kg) -
    Cel II : - 5 kg (62,5 kg) Osiągnięty
    Cel I : -5 kg (67,5 kg) Osiągnięty

  2. #2
    Awatar netka911
    netka911 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    07-08-2014
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    155

    Domyślnie Odp: Cel: -10kg , rozmiar 38 i pozbycie się boczków :)

    czesc gratuluje pierwszych sukcesow, to zawsze strasznie motywuje, przynajmniej mnie wprowadziłaś jakąś konkretną dietę? czy po prostu nie sięgasz po to czego nie wolno? i jak ćwiczenia z Chodakowską? ja jakos nie mogę się do niej przekonać, za każdym razem kiedy odwiedzam jej profil na fb, żeby znaleźć jakies fajne ćwiczenia znajduje miliony jej selfie, które działają na mnie wkurzająco :P ja ćwicze z Mel B, jakos ją polubiłam powodzenia i wytrwałości, nawet przy zastojach!

  3. #3
    Awatar babelek91
    babelek91 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    24-08-2013
    Mieszka w
    Tczew
    Posty
    140

    Domyślnie Odp: Cel: -10kg , rozmiar 38 i pozbycie się boczków :)

    Hej netka

    Nie wprowadzałam żadnych diet bo nie mam do nich głowy Właściwie chwilami sama sie zastanawiam od czego mi waga spada bo nie wyrzuciłam w 100 % słodyczy i innych zapychaczy, ale na pewno jest tego o wiele mniej niż przed spadkiem. Kiedyś częściej jadło się batoniki, czekolady chipsy i piło colę, energetyki czy soki te sztuczne i mniej sztuczne.

    U mnie wygląda to tak :

    Na co dzień piję wodę. Raz na jakiś czas pozwolę sobie na cole bądź jakieś soki owocowe w kartonach, ale staram się to robić rzadko bo po wypiciu szklanki czegoś słodkiego strasznie ciągnie

    Zawsze słodziłam kawę słodzikiem i zabielałam mlekiem, teraz tylko słodzę słodzikiem. Herbaty nie słodzę piję gorzką

    Lubię makaron więc biały zamieniłam na ciemny, tak jak pieczywo. Wiadomo, że nie zawsze w domu jest ciemne i jem białe, ale też nie chcę popadać w paranoję.

    Żółty ser zamieniłam na biały. Można dostać taki biły ser w plastrach np. w biedronce bądź innym większym sklepie. Są 3 rodzaje biały bez dodatków, z ziołami lub z papryką.

    Nauczyłam się jeść płatki na śniadanie :O Wybieram takie mieszanki bodajże płatki ryżowe czy coś takiego fitness, wiem że jest w nich sporo cukru, ale jedzone z jogurtem naturalnym i tak są lepszą opcją niż brak śniadania, a później wilczy apetyt.

    Jeśli chodzi o obiady to jest okres, że często są zupy, a jest okres, że są normalne obiady z mięskiem ziemniakami i sosikiem, czasami jest brokuł zamiast ziemniaczków i jakieś chude mięsko, ale to zależy jak się mojemu mężczyźnie chce bo ja w gotowaniu obiadów jestem słaba )

    Jeśli chodzi o ćwiczenia to od samego początku brak. Chciałam się zmusić do Chodakowskiej, ale jakoś nie lubię jej zbytnio Raz ćwiczyłam z Mel B ale szczerze mówiąc czułam się jak głupek, podrygując niezręcznie przed telewizorem. Mimo, że byłam sama w domu miałam wrażenie jakby mnie ludzie obserwowali

    Co do profilu Ewy Chodakowskiej to faktycznie miliony selfie mnie odstrasza, nawet odznaczyłam sobie jej profil z ulubionych.
    Dzisiaj wyciągnęłam z szafy spodnie, które kupiłam ponad rok temu na oko bez mierzenia. Oczywiście nigdy nie mogłam się w nie do końca wcisnąć, a co dopiero zapiąć guzik, a dzisiaj wielkie zdziwienie. Zapięłam guzik ! fakt, że wszystko wylewało mi się ze spodni, wszystkie fałdki, ale i tak radość jest.

    Ogólnie staram się nie zwariować. Kilka razy próbowałam się odchudzać, ale zawsze czułam się źle i byłam zła, że tego i owego mi nie wolno dlatego też staram się myśleć pozytywnie i nie ograniczać się aż tak bardzo w jedzeniu bo to, że dzisiaj zjem kanapki z żółtym serem, albo zjem gołąbki z tuczącym sosem to nie oznacza, że przytyję 10 kg Raz jem zdrowo raz mniej, ale najważniejsze żeby nie dostać ataku na wrzucanie sobie do ust wszystkiego co mam w lodówce. Teraz jestem przed @ więc ochota na słodkie jest ogromna.

    Jedno jest najgorsze. Niby te 6 kg mniej i ciuchy luźniejsze, ale patrząc w lustro dla siebie cały czas jestem pulpetem :/

    Cel IV : - 5kg (50 kg) -
    Cel III : - 3kg (55 kg) -
    Cel II : - 5 kg (62,5 kg) Osiągnięty
    Cel I : -5 kg (67,5 kg) Osiągnięty

  4. #4
    Awatar netka911
    netka911 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    07-08-2014
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    155

    Domyślnie Odp: Cel: -10kg , rozmiar 38 i pozbycie się boczków :)

    prawda jest taka, że jak ktoś widzi w sobie grubasa to zawsze będzie go widział, ile by nie ważył.. ze 3 lata temu ważyłam około 70 kg, dziś za taką wagę dała bym wiele, a pamietam, że wtedy też myślałam o sobie to samo co teraz - czyli góra tłuszczu.. my sobie same to wszystko robimy, jesteśmy dla siebie naprawde okrutne i wszystko siedzi w naszych głowach.. tak jak napisalaś - najważniejsze to, aby nie zwariować jak tam waga? spadło coś ostatnio?

  5. #5
    Awatar babelek91
    babelek91 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    24-08-2013
    Mieszka w
    Tczew
    Posty
    140

    Domyślnie Odp: Cel: -10kg , rozmiar 38 i pozbycie się boczków :)

    Dokładnie netka. Jak oglądam swoje stare zdjęcia to mówię sama do siebie " boże jaka ja byłam nawet zgrabna, nawet ładna" , ale wtedy uważałam siebie za brzydala i grubasa, dzisiaj ważę tyle co kilka lat temu, ale i tak w lustrze widzę brzydkiego grubasa bez kształtu. Wiem, że ile bym nie ważyła to i tak zawsze będę widzieć w lustrze słonia i zawsze będę czuła się mało atrakcyjna dla siebie i mojego mężczyzny.

    Ehh przykre to, ale cóż ....

    Nie ważyłam się ostatnio bo dzisiaj @ przyszła także wiem, że wchodzenie na wagę nie ma sensu

    Cel IV : - 5kg (50 kg) -
    Cel III : - 3kg (55 kg) -
    Cel II : - 5 kg (62,5 kg) Osiągnięty
    Cel I : -5 kg (67,5 kg) Osiągnięty

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •