Kochana maison, ciesze sie,ze znow jestes Najwazniejsze jest to, ze sie nie poddajesz Pamietaj jednak,ze nie mozesz sie szybko odchudzic, bo pozniej dopadnie Ciebie efekt jojo. To jest niebezpieczne. Jesli teraz bedziesz malo jesc, a pozniej zaczniesz znow normalnie jesc to organizm dozna szoku (tak to mniej wiecej mozna nazwac). Najlepiej jest caly czas normalnie (tu mam na mysli normalnie sniadanie, obiad i podwieczorek najpozniej o 19-tej + okolo 15 minut cwiczen na poczatku dietkowania, a pozniej w miare uplywu czasu zwiekszanie sobie minut). Ja na przyklad stracilam tyle ile widzisz w 1,5 miesiaca i robie wlasnie tak jak napisalam wyzej, teraz juz cwicze okolo 45 minut dziennie,ale mam zamiar zwiekszyc czas do 1 godziny. Bardzo Ciebie rozumiem,bo ja tez kiedys nie moglam wziac sie za siebie,a jak sie wzielam to wytrzymalam gora 2 miechy. Potem powrot do dawnej wagi, potem znow schudlam i tak oto nabawilam sie rozstepow. Nie polecam szybkiego odchudzania,lepiej wolniej a zdrowiej. Jak w miesiac schudlam 4 kg to pozniej przytylam 7 kg Zastanow sie,co bedzie dla Ciebie najlepsze

Milej niedzieli, pozdrawiam