kogos mi przypominasz... a dokładniej mnie samą sprzed roku... zakompleksiona małolata...
z takiego spojrzenia na świat i siebie samą się wyrasta... ale wiesz cio? masz tylko to ciało... i pomyśl czy czujesh się szczęśliwa nienawidząc siebie... nikt innego ciała Tobie nie da.... możesh tylko pracować nad tym by je udoskonalić![]()
i pamiętaj każda zmiana zaczyna się w głowie...... jak nie zmienish myślenia nic nie zdzaiałash...
ponawiam prośbę przyłączenia się do "optymistek"![]()
pozdrawiam![]()
Zakładki