nienawidzę swojego ciała,mam mdłości,gdy patrzę na nie w lustrze...ciągle się odchudzam i ciągle jest mi mało...nienawidzę siebie
Dziewczyno! Typowe podejście ANOREKTYCZKI! Bo anoreksja zaczyna się w głowie! Ciągle mało odchudzania? Nienawiśc do siebei spowodowana WYGLĄDEM? A czy nie masz nic poza wyglądem, co mozna w sobie KOCHAĆ? Czy ludzie akceptują tylko osoby wychudzone? Nie masz takiej złej wagi, ale powinnaś popracować nad podejściem do odchudzania, samoakceptacja i to najlepiej z psychologiem.