hehe no bo ja nie chce się narzucac, pisać mu smsów jakiś itd. po co mam wpychać się w jego zycie? ta, nasi rodzice czasami sie spotykaja, ja raz nie mogłam, bo na prawdę bylam chora, później on nie przyszedł-moze specjalnie? moze... ale wtedy nie mogłam
kurcze, sama nie wiem. jest inteligenty, fajnie tańczy tylko.. że ja sie troche wstydze... z drugiej str skąd ona moze wiedzieć, ze tak o nim myśle... bez sensu