-
I oto mamy kolejny dzionek dietkowania. Kolejny krok blizej do celu. Juz nie daleko. Juz blizej niz dalej prawda? Dzisiejszy dzionek tez zblizy nas do sukcesu, prawda? Bo my tutaj sie nie poddajemy!!!
Podobno panie o pelnych ksztaltach wygladaja fatalnie w szpilkach.
Ha ha! Ja juz nie dlugo bede w moich wygladac super, bo sie zdrowo odzywiam, wiec schudne!!!!
No dalej dziewczynki! Co dzis dodaje Wam skrzydel?
-
to, ze moze po tygodniu spędzonym nad morzem ruszy sie troche moja waga i powoli zacznie schodzić w dół. Ze potem będe fajnie wyglądą c w tych moich 38, które leżą w szafie i jak je ubieram- nie zawsze ładnie sie układają.
-
Na pewno sie nam uda, wierze w to!!!
au au, brzuszek mnie boli Albo przesadzilam z dietka, albo z nerwow (jutro mam egzamin - trzymajcie kciuki dziewczynki), sama nie wiem. Tak kluje w zoladku co kilka minut...
-
Dzis o zaletach diety, nie koniecznie tych widocznych gołym okiem.
Dieta jest świetnym ćwiczeniem silnej woli. Nagradza sukcesem, zwalcza słabości...
-
Sądny dzień nadszedł...egzamin
Zawsze w chwilach stresu jadłam i jadlam, dzis jednak chyba mi niewiele przez gardlo przejdzie...Ból brzuszka nie ustępuje.
Dobra rada dla poczatkujacych:
podczas brania tabletek hormonalnych i kazdych innych waznych lekow nie pijemy herbatek na odchudzanie, dziurawca i pewnie kilku takich jeszcze. Przeszkadzają one w prawidlowym wchlonieciu sie leku.
-
oj uleciala z Was dziewczynki motywacja? Cisza taka...Zapraszam do mojego nowego wątku "pozegnanie z pupa-97-cm..."!!!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki