witam was wszystkie!rok temu tez tu bylam,wyjechalam na swieta,przytylam i juz tu nie wrocilam.bylo mi glupio dzisiaj przeprosilam swojego starego posta i postanowilam wrocic,glupio mi bardzo ze tak zostawilam tu dziewczyny,ktore mi pomagaly a ja im.wybaczcie mi to....moze mi sie wkoncu uda schudnac,nie bardzo w to wierze,bo probowalam juz tyyyyyle razy,ale sprobuje znowu,bo bardzo tego chce.to jak przyjmiecie kolejna "rozpacz" do grona? wlasnie zaczynam diete na zupce z kapusty,a pozniej chce przejsc na diete 1000kcl.buziaki dla was wszystkich!