Witam,

Od ponad dwóch lat starams ię usilnie schudnąć 7 kg do wymarzonych 65. I nic. Biorę się za odchudzanie, ale przerywam je, bo dochodzę do wniosku (zrozpaczona głodem), że w sumie to ne jest ze mną źle. I ciągle jestem zła na siebie, bo chciałabym żeby było mnie mniej. I nie wiem juz co robic. Naprawde. Czy jest możliwe, ze ja po prostu nie moge schudnac??? Nie wydaje mi się...

Błagam pomocy...

burczymucha