Schudniecie raczej nigdy nie stanowilo dla mnie problemu. Najgorzej bylo z utrzymaniem wagi. Dlatego teraz zamierzam schudnac i "utrzymac sie" juz na stale lub przynajmniej bez wahan wagi wiekszych niz 1-2 kg (bo takie zdarzyc sie moga i nie ma co robic tragedii). Odchudzam sie mniej wiecej od jakichs 7 lat co przy moim wieku (20) stanowi 1/3 zywota. Mam 168 cm a moja idealna waga z ktora czuje sie najlepiej to 52-53 kg i tyle chce teraz osiagnac. W porywach wazylam nawet ponad 80. Jednak od kilku ladnych miesiecy stan sie unormowal i nie przekraczam 60. Bylo juz nawet 57 kg ale moj ukochany podrzuca mi co jakis czas boska baklave ktorej nie moge sie oprzec... I dlatego zarobilam przez ostatnie 2 tygodnie dodatkowe 3 kg ;-((( TO mnie wlasnie zmotywowalo, dlatego tez licze na wasze wsparcie, ktore mam nadzieje pomoze mi w osiagnieciu i utrzymaniu celu Wasza Pimpuszka.