witamoj niestety masz racje... mnie przezywali tylko na początku podstawówki pozniej mimo że wciąż byłam wielka zaakceptowali mnie i okazło się że to ze mną sięnajlepiej bawią na imprezach
wtedy myślałam że problemu nie ma ale na którejś z kolei usłyszłam że grubasy to faktycznie tacy fajni ludzie z poczuciem humoru czyli jednak gdzieś w ich podświadomości nic się nie zmieniło
teraz spotykam się z facetem który jest duuuży waży ok 110kg przy 178cm i to właśnie od jego ojca równie szczupłego co wieloryb (bez obrazy dla wielorybów) usłyszałam po tygodniu diety że powinnam się odchudzać bo przytyłam najpierw była wściekłość a pózniej moja zawziętośc powiedziała JA CI JESZCZE POKAŻE.... i teraz wiem że to co mnie nie zabije to mnie wzmocni
![]()
Zakładki