Odchudzam sie odkąd pamiętam i tylko raz 9 lat temu udało mi się ......ale oczywiście jak 90% odchudzonych zmarnowałam to ....źle mi jest z tuszą ..choć jestem wysoka grubokoścista i wiele osób mówi że nie widać że tyle waże...nosze rozmiar 48....ale kawał ze mnie baby ....nie podoba mi się to...zaczęłam 8 pażdziernika z waga 110kg wzrost 172 dziś waga chyli się ku 105 nieźle idzie ale myśl o tym jak wiele przede mną dobija mnie.....wpadam w dołek bo zaczynam sobie zadawać pytanie PO CO? odpowiedź znam..........Dajcie mi kopa proszę.........