hej Martynkkaaa mogę dołączyć??
ja też ciągle zaczynam od nowa i jakoś mi nie idzie
i jutro próbuje od nowa

mam lat trszkę więcej bo 23
wzrost 160 i 59kg wagi

próbuję zejść do 52, a przynajmniej do 55kg i jakoś nie mogę

mam drugi wątek, nawet jakoś nie pada

tylko ja się łamię

może razem nam się uda jeśli pozwolisz

a jak planujesz się odchudzać??

ja próbuje tysiaka i nie wychodzi, bo często się kończy na 2000kcal albo więcej do ćwiczeń zero zapału i czasu trochę mało