Witaj lichia
Czytając twojego posta czuję się jakbym słyszała samą siebie kilka tygodni wcześniej![]()
Doskonale Cię rozumiem, też wolałam siedzieć w domu...bo wstyd było mi się pokazać innym, a do tego wiecznie nie miałam się w co ubrać...bo wszystko za małe![]()
To że tu trafiłam to chyba najlepsza rzecz jaka mi się trafiła...dziewczyny tu są świetne...dopingują,doradzają a w chwilach zwątpienia dodają siły do dalszej walkisama świadomość ,że inni borykają się z tym samym co ty strasznie mobilizuję
![]()
Teraz odchudzanie to dla mnie przyjemność...i jeszcze jedno... uzależniłam się od tego forum![]()
![]()
![]()
Dlatego bardzo chętnie będe cię wspierać i dopingować...![]()
Napisz jaką chciałabyś stosować dietęi zdecyduj się na jakąś formę ruchu...wtedy szybciej pozbędzesz się sadełka
![]()
Ja stosuję dietę 1000-1200kcal, do tego dorzucam basen, przynajmniej 2razy w tygodniu i jakieś ćwiczonka w domu...a odchudzam się tak poważnie od 1 listopada...
Zyczę powodzenia i wytrwałości![]()
![]()
Zakładki