Cześć jestem na diecie od tygodnia...jak narazie zrzuciłam 4 km...ale wiadomo na poczatku woda schodzi, potem waga sie zatrzymuje
Staram sie trzymać dietę, rano ide po schodach na 10 pietro, potem jem pół miseczki płatków kukurydzianych z mlekiem...łykam tabletkę...która ma tłumic apetyt...potem około 15 wypijam szklanke soku pomidorowego , w miedzy czasie 1,20 ćwiczę Callanetix, bardzo to lubię... koło 18tej jem surówke z kapusty kiszonej plus jakbłko plus marchewke i 50-100g piersi z kurczaka gotowanej ...koło 21 3-4 mandarynki lub 2 małe jabłka. Piję kawę zbożową na śniadanie z mlekiem ...czasem 3 lub 3...i pije bardzo dużo wody 2l napewno , 1-2 szklanki zielonej herbaty.
Tak mniejwiecej wygladał mój tydzień...i zamierzam tak trzymac cały miesiąc ...zobacze jaki będzie efekt...Stanowczo za dużo ważę i do świąt musze to naprawić...
Jak myslicie dam radę..?? Ważę 78dzis...chce wazyć do świąt 70kg..)