Widzisz,jak przeczytalam tytul Twojego posta, to mialam takie samo zdanie jak Sara, ale potem rzeczywiscie stwierdzilam, ze on w ten sposob dba o Ciebie. Moj chlopak w czasie mojej najwiekszej wagi (80kg) nigdy mi nic nie powiedzial i zawsze mi dawal do zrozumienia, jak bardzo mu sie podobam. To byla moja decyzja ze chce schudnac i byl dumny jak paw jak schudlam.
Wydaje mi sie, ze czasem jest ciezko wyjasnic drugiemu czlowiekowi, ze to dla jego dobra. Moja przyjaciolka chce odchudzic chlopaka i ma straszny problem ze zmobilizowaniem go do czegokolwiek, nie wie juz jak mu tlumaczyc, a w jego zawodzie (informatyk) z czasem bedzie tylko gorzej. A ma on okolo 20 kg nadwagi.
Porozmawiaj z nim szczerze
Pozdrawiam