Witam. Zaczne od początku. więc mam 20 lat, jeszcze rok temu ważyłem przy 189cm wzrostu 78 kilo, byłem w sam raz może troche za chudy, ale fajnie wysportowany, ładne ciało i takie tam, troche ponad rok temu przestałem uporawiąć sporty, brak czasu, matura potem 1 rok studiów, poczatek pracy bo musze na studia zarobić, pracuje przy komputerze po 12 godzin dziennie, i teraz uwaga....przez około pół roku od zaprzestania ćwiczeń nic nie przytyłem, a od wakacji do dzisiaj....30 kilo!!!!!!!!!! czemu?? czy to brak ruchu?? dodam że włączył mi się przy komputerze apetyt i tik że zawsze coś jem jak robie swoją pracę. Myślę że to może zabałaganiony organizm mam i dlatego?? czy sam błonnik wystarczy?? czy bardziej coś takiego zmniejszającego apetyt [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] stosował to koś już?? poradźcie mi coś, bo mimo iż siedze całe dnie przed komputerem, naprawde nie mam czasu na szukanie na własną reke czegos dobrego.