no lipa lipa![]()
![]()
![]()
a tym abrdziej, ze mój brat trenuje piłke nożna i musi mieć duzo enrgii i takie tez sa obiady... duuuzeee
![]()
![]()
a jeśli coś zostawie na talerzu to mam od razu ochrzan
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
kotletów nie lubie.... jedynie coś z kurczaka
![]()
a co do słodyczy mój kochany braciszek je uwielbia i jest ich pełno w każdym zakamarku domu
![]()
![]()
![]()
![]()
a z jedzieniem po 18 trudno bo ze skzoły w poniedziałek wracam o 18:20 a w wtorek o 19:10 i juz czeka na mnie obiadek który oczywiscie mnie pilnuja czy jem
![]()
![]()
![]()
nawet nie próbuje mówić z ejestem niegłodna bo wiem co ebdzie... ale i tak schudne
![]()
![]()
![]()
![]()
Zakładki