-
chcę schudnąć jak najwięcej-czas nieokreślony :)
Cześć! Właśnie się tu zarejestrowałam i przeglądam tematy. Zauważyże większość z Was ma swoje oddzielne tematy więc i ja założyłam swój. Mam nadzieje, że dobrze zrobiłam. Teraz napisze coś o sobie:
Nazywam sie Kaśka, mieszkam w Ełku, mam 15 lat <rocznikowo> Odchudzałam się wiele razy, niestety bez efektów, tzn. efekt był ale na +. Jak miałam ok.11-12 lat trafiłam do szpitala i tam schudłam w tydzień 10kg, a po wyjściu w miesiąc przybyło mi ok. 30kg.
Jak ważyłam 40-45 kg, to do Tłustego czwartku b.r. ważyłam 86kg!!! Od piatku po tłustym czwartku nabrałam wiosennej siły i samo zaparcia, zaczęłam sie odchudzać i do dzisiaj udało mi się schudnąć 6kg. Moja wymażona waga to 65kg, potem mniej. Jem mało, ćjeżdzię na rowerku w miejscu 20km/h przez pół godziny, robie 50 brzuszków i 50 nożyc dziennie. Ćwiczenia wprowadziłam od wczoraj. Mój przyładowy dzień, posiłki: śniadanie- nie jem, albo kanapka z bułka ciemną z ziarnem, mało masła takiego zdrowotnego, na kanapce ser light lub zwykły żółty plasterek i/lub wędlina drobiowa, pełno warzyw np. rzodkiewka, salata, ogórek. Obiad gotowane warzywa i z nich na rosołku zupa, albo taka zupa z torebki knorr czy jakas inna, kolacja owoc, albo kanapka albo jogurt z musli. Na przekąski jem owoce, albo suchary ryżowe. Ostatnio troche źle sie czułam <wszyscy mówią, że przez odchudzanie>, ale swoje jedzenie staram sie ograniczać do minimum. Poza tym pije litr dziennie czerwonej herbaty i wodę, albo jakis sok. Może troche źle się odchudzam, ale póki co zgubiłam te 6kg i znaczy, że działa....
Pozdrawiam
Kaśka
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki