-
Czy ktosik mi pomoże...???
Heio wszystkim ktorzy tu zajrzeli..
wiecie co ja juz nie mam siły...ani do odchudzania, ani do zmiany stylu zycia, ani do zapoznawania sie z NOWINKAMI dietetycznymi które dzialaja cuda
Poprostu mam dosc wszystkiego a zwłaszcza samej siebie.
wygladam jak wygladam...czyli po krótce strasznie.Jestem malutka ale okraglutka.
Teorie odchudzania mam opanowana lepiej niz niejeden lekarz ale z praktyka jest goze. Ciagle śledzie forum...i ciesze sie, ze inni potrafia, a zarazem dołuje ze ja nie potrfaie schudnać...
Przeszłam jush diete 13 inaczej kopenhaska, próbowałam diety Cambridge, głodówek, diety cytrynowej i 1000 kcal, ale kiedy zaczynam na nowo to bardzo szybko sie zniechecam i rzucam sie na jedzenie.
Staram sie codziennie smigac na Orbitreku około 25 minut (8km) ale przeciez dzieki temu nie zrzuce swoich 30kg nadwagi
Czy ktos mi pomoże...???
Dagulka
-
witam!!
Ciezka sprawa ja mam w sumie podobnie, musisz sobie powiedziec wreszcie STOP , skonczyc z wszystkimi zakazanymiu rzeczami i skoncentrowac sie na czyms innym, maksymalnie zajac sobie czas, tak zeby nie siedziec w domu i nie myslec o jedzonku, tylko cos robic, chocby to milbyc 2-godzinny spacer. Ja od kilku dni sie trzymam wlasnie w ten sposób, rano spacer z psem9pol godz), potem robie cos w domu, o 12 obiadek, potem ide do lasu, rzeby bylo ciekawiej pozyczam drugiego psa wracam o 3 czy 4 , jak jeszzce mam sily to kolo 18 na rower i tak mi zlatuje caly dzien.
Zycze CI powodzenia, ja mimo tysiecy prob wierze z ewreszcie mi sie uda i Tobie napewno tez, pozdr
aga
-
Daguś - nie bądź zbyt restrykcyjna w diecie - jak zaczniesz redukować kalorie powoli i zmieniać STOPNIOWO nawyki żywieniowe - nawet tego nie zauważysz i nie będziesz musiala "rzucć się na jedzonko"
Przy 30 kg nadwagi waga będzie spadała szybko na początku, ale i tak lepiej uzbroić się w cierpliwość i nastawić na efekty w czasie
Napewno się uda ! I masz fajny sprzęcik w domu - super
Powodzenia, i nie załamuj się więcej
A nawet jeśli to pisz tutaj a nie podjadaj
-
Witam wszystkich bardzo gorąco! Jeste pierwszy raz i potrzebuję wsparcia, tak jak wszyscy, wiem,żę sami musimy sobie pomagać. Życie leci obok, my zamknięci w domu, smutni, ale czy musi tak być
Nie napewno, nie razem sobie pomorzemy i schudniemy
Trzymajmy się.
U
-
:)
Ejo
Wielkie dzieki za słowa wsparcia
normalnie az mi sie lezka w oku zakreciła...
Dzisiejszy dzien byłam zajeta cały czas...Jak wstałam to tylko kromke chlebka zjadłam z maselkiem...pojechałam na rowerku pomóc babci, a jak wróciłam to wziełam psa i przeszłam około 4km do drugiego mieszkania gdzie mam orbitreka, po to by tam owinąc sie folia do żywności i przejść tym razem 10km na orbitreku w ciagu 30 minut
normalnie jeste z siebie zadowolan
tylko mój piesio jest bardziej padniety niz zwykle
A jak wróciłam to tylko jogurcik z otrebami
bo mam problemy....a nie chce pić ziólek przeczyszczajacych:/
Wiecie orbitrek to super sprawa po 10 minutach lało sie ze mnie jakbym w saunie siedziała
wiem ze narazie bede tracic wode z oragnizmu ale codziennie wypijam 2 litry niegazownej mineralne Żywiec, bo czytałam ze przy odchudzaniu trzeba pic wody niskomieralizowane...słyszałeyscie cos o tym??
Pozdrawiam i jesie raz wam dziekuje
BIORE SIE ZA SIEBIE!!!
-
:)
Wiecej sily woli , przecież potrafisz !!! ja też probowalam ...
) i probuje , ash schudne jeszcze
)
I nie załamuj sie , tylko glowa do goryyy !!
Raz dwa do odchudzania ..... !!
)
-
Faktycznie trzeba pić dużo wody, wysokomineralizowaną mają pić osoby ciężko pracujące fizycznie, dlatego, że wraz z potem usuwają się sole mineralne czy coś koło tego, więc niedobór trzeba nadrobić
-
RozoPustyni bardzo ci dziekuje za slowa wsparcia
normalnie macie busiaki ode mnie
Wiecieze sie wzielam za siebie, prawie codziennie cwicze, jak nie na orbitreku to na steperku
i zawsze owijam sie folia do zywnosci
normalnie duzo lepiej sie czuje i mam taka skóre jak niemowle
gladziudka
oczywiscie pozwalam sobie na grzeszki bo jestem tylko czlowiekm ale jest i tak dobrze
wole raz malo zgrzeszyc a potem odcwiczyc niz pozniej duzo sie najesci miec wyrzuty sumienia
Pozdrawiam was goracai i serdecznie
Dagulka
lzejsza o 1,5 kg
-
Dagula już jest dobrze
Najważniejsze to wpaść w rytm i robić wszystko żeby w nim pozostać, zaglądaj coraz częściej na forum to naprawdę pomaga, prowadź sobie też dzienniczek kalorii, sama zobaczysz jak to mobilizuje
. Jeżeli byś chciała to mogę podać Ci dietę, która wprawdzie wymaga dyscypliny i nie pozwala na grzeszki, ale nie będziesz na pewno na niej głodna, to gwarantuje
, a sama wiem po sobie, że jak już ostro zaparłam się i ćwiczę to i chce mi się pilnowac diety, bo po co mam zjeść jakieś male ciasteczko, jak moge np. jabłko, mając śwadomość ze roznica kalorii sadnie np. z brzusia 
Pozdrawiam i mocno mocno trzymam kciuki
-
Heio Marti z wielka checia poproszę o tą dietke bo mam za soba bolesny weekendowy upadek
- imieniny rodzicow -
, orzechowiec, sernik i pieczone miesko bylo pycha ale moje spodnie od razu to odczuly...
Jak to mówia 3 minuty w ustach a 3 tygodnie w biodrach....Wprawdzie od dzisiaj zaczelam dietke pani E.Dabrowskiej ale chetnie skorzystam z Twojej propozycji i podniose sie i schudne te moje wstretne 30 kg! ! !...Pomożecie....? ? ? ? ? ?
Daguska
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki