witam
wiec i ja sprobuje sie przylaczyc(moge?)Dietke zaczelam prawie tydzien temu ale dopiero od dwoch dni licze kalorie.Pozegnalam sie ze slodyczami,pieczywem,makaronem i ziemniakami
teraz cos o mnie-mam 28 lat i 160 cm.no i waze o jakies 17 kilo za duzo, ktore zostalo mi po ciazy,ale najlepiej czuje sie wazac 52kg.( chociaz teraz bede szczesliwa wazac nawet 60).

Jestem dzisiaj po kawce z chudym mleczkiem i miseczce mleka z platkami na obiadek planuje kawalek gotowanego lososia z mala iloscia ryzu i jakims warzywkiem.

jadam dwa czasami trzy posilki dziennie wiem ze wazna jest regularnosc ale wiecej nie daje rady ,sniadanko wychodz mi o 11 a obiadek ok18 no a wieczorkiem to juz jesc nie wypada

Mam nadzieje ze was nie zanudzilam tymi moimi wywodami