Hej Aniffka!!!
Mam wielką wiarę jak narazie i wierzę mocno, że schudnę! Wczoraj do23:00sprzątałam tylko po to aby nie myśleć o jedzeniu!Dziś tylko wypiłam kawę, 2 batoniki i jagodzianka. W pracy zjem jeszcze 2 bułeczki i koniec na dziś.Zaczęłam sobie wyliczać jedzonko i jem tylko tyle co se postanowię. Muszę schudnąć! Jestem mężatką od prawie2lat i zaczęliśmy żadko wychodzić z domu bo w nic się nie mieszczę dlatego muszę udowodnić ,że mi się uda-mój mąż też w to nie wierzy. :P
Trzymajcie za mnie kciuki!