Witam popoludniu :)
Kasiu dziekuje za mile slowa i odwiedzenie mojego watku :)
Ja juz w domku po silowni i spacerku [-796 kcal]
Uciekam do pracy, dzieci nakarmic a jedno zaprowadzic do lekarza na kontrole.
Milego wieczorka J.
Wersja do druku
Witam popoludniu :)
Kasiu dziekuje za mile slowa i odwiedzenie mojego watku :)
Ja juz w domku po silowni i spacerku [-796 kcal]
Uciekam do pracy, dzieci nakarmic a jedno zaprowadzic do lekarza na kontrole.
Milego wieczorka J.
Idzie Ci naprawdę świetnie! Za każdym razem piszesz o samych sukcesach - super! :lol: No i brawo dla Kubusia, że się ruszył :wink:
U mnie wczoraj było ok, dziś już znowu gorzej, słaba jestem. Pewnie powinnam leżeć i się kurować, ale nie mam wyjścia, muszę pracować.
Pozdrawiam serdecznie!
Dzien Dobry :)
wczoraj w 10tym dniu nowej udawadniajacej szefowi kto ma racje diety mialam kilka wpadek :(
zjadlam 2 paczki chipsow (168 kcal sztuka), ktorych w zyciu bym nie ruszyla gdyby nie czerwone winko, ktore szefunio przytargal do domu! chyba specjalnie ;)
Z winkiem i chipsami wyszlo 2.161 kcal zamiast 1200 kcal :(
a dzisiaj jak to zawsze po winku jem jakies smieciozupy z paczki i salatki z majonezem ale narazie dobilam do 979 kcal :) mam nadzieje, ze wytrzymam do konca dnia nie przekraczajac 1200-1300 kcal.
lili213 uwazaj na siebie i wracaj do zdrowka
TEN KTÓRY NIE UPADA, TEN NIGDZY SIĘ NIE PODNOSI !!!
Więc jutro poprawa!!!
Do roboty Joanno, nie dajmy się facetom.
A winko mam nadzieję, że dobre? Że da się je jakoś wytłumaczyć co? Można by powiedzieć, że od czasu do czasu to dla zdrowia - ja już nie piłam nic z procentem od prawie 2 lat (ciąża i karmienie - sama wiesz ja jest).
Buziaczki
Obiecuje od jutra byc dobra dziewczynka :) Przeciez 9 dni prowadzilam sie dobrze ;) Jak ja nie lubie dnia "po winku" (pyszne bylo nie powiem)
Czerwone?? Uwielbiam czerwone wino, wytrawne lub półwytrawne. Mmm...
Wpadki się zdarzają, niestety. Teraz już masz być grzeczna!
Z tym dbaniem to tak średnio. Dziś i jutro sporo pracy, ale weekend mam zamiar spędzić w łóżeczku, wygrzać się :lol: Już się nie doczekam!
Pozdrawiam!
Ps. BARDZO mi się podoba Twoja fotka na awatarku, śliczna jesteś!
Dzien Dobry Dziewczyny :)
Dziekuje Lili za BARDZO mile slowa :)
Od razu dzien jest fajniejszy :)
Przeprosze ryz, usciskam rybke i ziemniaczki i do dziela bo malo czasu, kurcze malo czasu ;) no i silownia, ale to za chwile ...kawka, sniadanie, slim herbatka, prysznic, "cudowne" kremiki.
Milego weekendu i oby cos fajnego Cie wygrzalo :)
Cieszę się, że się cieszysz :lol:
Ja dziś zabiegana, ale to jeszcze tylko kilka godzin. Na jutro umówiłam się z koleżanką, że mi ufarbuje włosy, już się nie mogę doczekać! Zrobię sobie dzień piękności, he he.
Wkleiłam u siebie na ostatniej stronie dwie fotki z przymiarki sukni ślubnej - możesz zajrzeć, jeśli masz ochotę.
Pozdrawiam serdecznie!
Hello przy Poniedzialku :)
W sobote bylam bardzo niedobrym Misiem :( jadlam, pilam ... ale od dzisiaj zaczynam raz jeszcze ;) nawet sobie motto napisalam i przykleilam na komputer:
"Nie z..j (jedz) tyle, bo nie wejdziesz w nowe jeansy na wyjazd do Hiszpanii ;)"
a to juz za 12 dni!
ubieram sie i za chwile lece na silowniospacer. W ten weekend mam szanse wytrzymac bo szef kusiciel umowil sie z kumplami w Cardiff tj nie bedzie go w sobote wieczor i pol niedzieli hihihihi
Trzymajcie sie dzielnie czego i sobie zycze :) J.
witaj joannopl! jak widze z poniedziałkiem dietkowo, trzeba dążyć do sukcesu. a motto super, chyba też sobie cos takiego przykleje na drzwiach od lodówki. Miłego poniedziałku.
Chcialabym sie poskarzyc :(
Biegam dzielnie na silownie, ktora jak Wam juz kiedys wspominalam to raczej emerycki klub towarzyski (miesci sie w hotelu) i ludzie przychodza tam i paplaja na okraglo. Nie przeszkadza mi to (zakupilam super silne sluchawki do ipoda i troche rocka) i z reszta nie mam wyjscia bo to jedyna w okolicy ale ... zaczela sie jakas nagonka na mnie, szczegolnie takiego jednego 100 pytan do:
1. a czemu nie rozmawiam tzn nie biegne na ploty do niego sama od siebie?
2. a czemu jestem niezadowolona? .... blabla bla
Odpowiedzialam mu raz, ze moj prawdziwy TRENER mawial, jak jestes na silowni cwicz, a jak chcesz pogadac idz do kawiarni :) To sie chlop z lekka obrazil.
A dzisiaj np inny emeryt w trakcie wioslowania i osiagniecia pieknego cardio stanal mi nad glowa z tym swoim Good Morning i how are you. Zwariowac mozna. Z wracalam wkurzona :( Ja nie chce byc niegrzeczna ale czy oni poprostu nie moga zostawic mnie w spokoju???
Hm... no nie wiem, co ci poradzić. Albo ich ignoruj, albo - jeśli nie będą dawać ci spokoju - powiedz, że nie możesz ćwiczyć i jednocześnie gadać, a przyszłaś jednak POćWICZYć. Sama nie wiem... Mam nadzieje, że się odczepią.
Jak dietka?
Pozdrawiam!
hello Lili :)
Dietka od wczoraj na dobrej znowu drodze :)
dzisiaj na pewno odchudze ... portfel, ide do dentysty :(
a jutro silownia, juz tak nie cieszy jak poprzednio :( ale dam rade!
milego dzionka i sukcesow :)
Dziewczyny nie ma lepszej diety niz wizyta u brytyjskiego dentysty ;)
Takiego znieczulenia uzywa, ze przy plukaniu ust oplulam sobie cale spodnie (te stare na szczescie) i po 4 godzinach zaczyna mi dopiero wracac czucie w ustach a to oznacza ze obiadek dopiero za pol godziny, jakis makaronik z kurczakiem :)
Oj bidulko, mam nadzieję, że dzisiaj już lepiej sie czujesz i dietkowo oczywiście. A dentysta super, z takim znieczuleniem to do konia a nie do człowieka. A jak waga ?
Mam nadzieje, że idzie ci bardzo dobrze w kierunku tych nowych spodni?!!!Pozdrawiam!!!
Dzien Dobry Kasiu :)
dzien zaczal sie dobrze, waga piekna 67,80 kg :)
slonko nawet wyszlo hihihi opozniam z lekka wyjscie na silownie, bo wtedy moze nie spotkam moich "dreczycieli" ;) nie chce zyby ktos znowu mi zepsul humor.
Wczoraj przymierzylam nowe jeansy przed lustrem, jeszcze ciut dopasowane ale wygladam bosko ;) (coz za skromnosc) Ale wloze je dopiero na wyjazd, tak w Nagrode.
Pozdrawiam Cie serdecznie i obiecuje poczytac Twoj watek wieczorkiem :)
Hej, chcialam sie przywitac!
Ale masz super podejscie do tego wszystkiego i gratuluje zrzuconych kg, nowych jeansow itd. A najbardziej tych spodni co Ci spadly z tylka na lotnisku ;-)
bede zagladac i wspierac bo widze obydwie sie podnosimy...
Hello Milady :)
dzieki za odwiedzinki :) bedziemy sie wspierac, z przyjemnoscia.
W grupie razniej :) wlasnie palaszuje pyszne sniadanko:
4 x chlebek ryavita (taka polska wasa) x 19 kcal
4 x przezroczystej szynki x 10 kcal
1 x jajko x 88 kcal
10 kcal ogorkosalata i wlasnorecznie wychodowany szczypiorek: = 214 kcal
milego dnia i sukcesow :)
Hello, no i co tam na siłowni? Nadal Cię dręczyli? Mam nadzieję, że nie, że już wszystko w porządku.
Miłego dnia, trzymaj się cieplutko!
Hello :) dzien zaczal sie pieknie 67,10 kg czyli 0,70 kg mniej hurraaaa
Dzisiaj jade "na miasto" tak tylko polazic bo kasy za duzo po dentyscie nie zostalo :)
zawsze to jakas forma ruchu, czyz nie ;) ? I moze wyjrze sobie cos co sobie kupie jak spadne do 66/65 kg Tak w nagrode hihihihi
Niech nam dietkowanie lekkim dzisiaj bedzie :)
Hello Lili :) na silowni cud boski bylo jak w raju. Dreczyciele juz pluskali sie w basenie, czyli byli po a cwiczylo tylko 2ch chlopow ktorych nie znam :) Jutro bede musiala zaliczyc spacer do (55 min) i z poniewaz Tesco mi przywoza i moge sie nie wyrobic. A jak u Ciebie dietkowanie? milego dzionka :)
No u mnie było kiepsko, ale dziś jestem pełna wiary, że będzie lepiej :D
Fajnie, że miałaś spokój - oby tak już zostało. A spacerki to super sprawa, o ile pogoda ładna, a z tym w UK to tak różnie bywa... :?
Miłego dnia!
Wrocilam :) kupilam szorty, polar i koszulowke, wszystko z przeceny :)
Niby we wszystko w sklepach wchodze ale jeszcze musze troche popracowac, zeby powiedziec Super wygladasz :)
Weszlam tez do polskiego sklepu, kupilam pyszne zupki takie w woreczku do podgrzania, pycha jak w domu, z mieskiem mniamm wlasnie jestem po ogorkowej 125 kcal i surowce wiosennej takiej w pudeleczku 350g - wyczytalam na portalu, ze ma okolo 245 kcal/pudelko czyli obiad zamknelam w 370 kcal dzisiaj :)
I powiem tym co w ojczyznie:
macie duzo trudniej aby schudnac niz my tu w UK
Jak ja kocham polskie jedzenie, juz nie moge sie doczekac jak przyjade do domku i te galobki, flaczki - domowej roboty :) nawet jak przyloze 1-2 kg warto bedzie ;)
Joasiu widze, ze kupujesz ten sam chrupki chlebek co ja. Jednak to nie to co nasza Wasa.
Ale u Ciebie ruch, no i dietka idealnie.
Ja tez zrobilam zakupki, no i nawet sie zwazylam wiec wiem na czym stoje.
Teraz juz tylko...DO BOJU!
Joasiu jestem w szoku, ze uwazasz ze w PL jest duzo trudniej schudnac! Powiem Ci szczerze, ze ja tam nigdy nie mialam z tym problemu. Jadlam sniadanko, pozniej na obiad wlasnie cos dobrego, zrobionego przez rodzicow i na kolacje jakis nabial lub nic i ladnie chudlam. Takze wszedzie sie da i jedzac naprawde wszystko tylko z umiarem :-)
Co ciwczysz na silowni?
udalo Ci sie Joasiu podobnie schudnac jak ja(znaczy ty wieej osiagnelas)ale to nie znaczy ze ja Cie nie dogonie :wink:
Milady mnie bylo trudno, bo ja kocham polskie jedzenie, kielbase polska i golabki i flaczki, schabowe, kurczaki przyzadzone przez mojego brata itp itd :) a tutaj na szczescie nic nie smakuje tak jak w domu wiec nie musze robic za wielu wyrzeczen :)
Na silowni robie tzw co sie da (mala jest i maszyn nie za wiele) rowerek, brzuszki na laweczce, wiosla, troche cwiczen z "chce miec takie ramiona"
Tiska na tym samym stoimy 67 :) teraz jest mi juz trudniej ale dam rade, czego i Tobie zycze :)
Dzisiaj bedzie trudno 1200 juz zaliczone a ja mam straszna ochote na jedzenie (patrz: lakomstwo) bo glodna nie jestem. Pomocyyy!!!
Powiem szczerze, że zaimponowal mi twój suwaczek i ...ehh zrobie wszystko by mi tez się tak udało! :)
Gratuluję i pozdrawiam!
Dzięki Joasiu za odwiedzinki. Pozdrawiam!!!!!!!!!!! :wink:
Dzien Dobry :)
Po wczorajszej wichurze wlasnie skolekcjonowalam rozne fajne rzeczy w ogrodku, ale ten recznik oddam sasiadce bo nam nie pasuje ;) wyrwalo nam kawalek plotu, krzesla wyladowaly z patio na trawie ale juz jest dobrze :) Wczoraj troszke pofolgowalam 1806 kcal (wlaczajac czerwone winko 3 kieliszki) ale co ja zrobie zawsz w weekendy z lekka polegam.
AnAngel dziekuje za odwiedzinki, obiecuje rewizyte. Dziekuje :) Tobie tez sie uda. Musi!
Basiu milego dzionka :)
PODSUMOWANIE LUTEGO:
- ilosc spacerow nie zwiazanych z silownia: 2
- ilosc silowni+spacerow:10
- ilosc weekendow za granica: 1 (restauracje i mnostwo winka)
- utrata kilogramow: - 2 kg
Pozdrawiam i trzymajcie sie dziewczyny (diety) J.
Dzisiaj jak szefunia wywieje na calonocne drinkowanie planuje mily wieczorek z FETA
Mozecie mi podsunac jakies fajny przepis? proszeeee
Skladniki ktore posiadam (nie wiem co dodac):
- salata, pomidory, ogorki, cebula, czosnek
- kukurydza w puszcze
- oliwka extra virgin (wczoraj kupilam, mam nadziej, ze nie smierdzi, jak inne czasami)
- knorr sos grecki (taki w torebeczce do zmieszania z oliwa i woda)
- jajka, tunczyk
- FETE mam tez :)
dziekuje za podpowiedzi :)
Wpadam z wizyta, widzę że u ciebie jest wszystko jak należy.
U nas dzisiaj zapowiadali wichury, a właśnie zaczyna powiewać troche mocniej no i całą noc padało i padało i przestać nie chciało. Ze spacerku dzisiaj nici. A jak tam twoje spodenki - do sukcesu już blisko co? Ale ci zazdroszcze, też bym już chciała mieć chociaz dwa trzy rozmiary mniejsze ciuszki a nie te wstrętne worki w których chodze. Oj dzisiaj mam dzień motywacji, biegne dopingować dziewczynki. tobie kochana miłego weekendu i lampeczkę winka na pochmurny dzień (dziś wskazane). Buziaczki
Witaj Joasiu. Widze, ze smaczny wieczorek planujesz. Do fety mozesz dodac naprawde wszystko. Ja dodaje wszystko co mam w domu z warzywek+czasami szynke drobiowa lub kurczaka...pyycha! i duzo fety koniecznie ;-)
Milego wieczorku i ogolnie weekendu. My tez dzis imprezke mamy. :-)
Zgadza się fetka jest pyycha i mozna z nia zrobic wszystko;)
Ja dzis robiemoja ulubiona prosta salateczke z feta:
-brokuly ugotowane pokrojone
-feta w kostkę
-czerwona cebulka w kostkę
-słonecznik łuskany podprażony na patelni
-troche jogurtu naturalnego
Wszystko! Mega smaczna, chrupiąca poporstu pycha ;)
Milego wieczorku :)
Podsumowanie lutego bardzo pozytywne! :D
Ja się cieszę, że mamy już marzec - wiosna tuz, tuż! Mam nadzieję, że będzie dietkowo i ogólnie dobrze, u Ciebie i u mnie też.
Pozdrawiam!
Milady i AnAngel dziekuje Wam za pyszne przepisy mniam mniam :)
Lili oby nas marzec tylko mile zaskakiwal :) dziekuje :)
SALATKA z FETA zrobiona, oto ona, z tego co mialam:
- salata, gotowiec, 3 gatunki z woreczka
- 2 pomidorki bez skorki (bo jeszcze twarda i niedobra)
- 1/2 ogorka swiezego
- 1/2 papryki czerwonej
- cebula biala i czerwona
- feta 100 g
- sos grecki knorra z oliwka z oliwek i 3 zabki czosnku
Nabiera mocy urzedowej w lodowce, lub jak kto woli my z mama mowimy "przegryza sie"
Butelka bialego wytrawnego winka kupiona.
Szefunio wydelegowany na calonocne picie.
Poszukam jakiegos towarzystwa wsrod licznie zgromadzonych filmow i zycze Wam i sobie udanego wieczorka :)
Hello, co tam słychać? Jak się zaczął nowy tydzień? Mam nadzieję, że wszystko dobrze!
Pozdrawiam serdecznie!
Dzien Doberek :)
Podsumowujac weekend, uzaleznilam sie od salatki z Fety!!! :)
mam jedno pytanko, moze ktos wie, do dressingu (knorr+oliwa+woda) dodalam 2 zabki czosnku, czy mozna go w jakis sposob zlagodzic (wiem, ze cebule np trzeba sparzyc gorac woda) zeby nie zionac jak smok ;) ?
Wczoraj dietkowo, salatka z mozzarella i pomidorkami, ale nie bedzie to moja ulubiona, jakos nie moge sie przekonac, za mala wyrazista.
Od wczoraj oczekuje dni w ktorych czuje sie jeszcze bardziej kobieta hihihi niech juz nadejda bo w sobote lecimy do Hiszpanii na 4 dni (22 stopnie i slonko) i nie chce wygladac jak balon.
Milego dnia dla Ciebie Lili i innych dziewuszek
Witam Joasiu!
Fajny temat macie - FETA ja wlaśnie dziś na obiadek zaliczyłam sałatke z fetą z dodatkami super- uwielbiam poprostu.
A tak wogóle to przyjemności na wyjeździe i lekkiego dietkowania! Niech ta waga ładnie spada! Pozdrawiam!
Dzien Dobry Kasienko :)
dziekuje :) jak zobacze sloneczko to juz bedzie miluchno :)
jeszcze nie czuje sie kobieta wiec czekam, jakby dzisiaj nadeszlo bedzie dobrze a jak w sobote to niestety musze przeprosic stare jeansy ;( bo w nowe nie mam szans taka jestem wtedy fajna, napuchnieta i okragla.
Kubus wciaz na 67 kg, ale to dobrze, moj plan na marzec to zejsc do 65 kg. Wiem, ze teraz to juz nie jest lekko.
Dzisiaj w domu nie najgorzej, pranie, sprzatanie i wyciagniecie walizek ze strychu :)
Milego dzionka dla Ciebie i innych dziewuszek :)