Jak narazie odstawiłam słodycze, słodkie napoje, smażone potrawy. Piję dużo wody, staram się dużo ruszać. I nie jem białego pieczywa. Mam chrupkie kupione i dziennie zjadam dwie kromki. Wogóle ograniczam jedzenie. Teraz jem jedną czwartą tego co kiedyś. Mój obiad najczęściej składa się z pomidorów i jednej kanapki z chrupkiego pieczywa oczywiście.