Chyba juz nadeszła pora zeby w koncu powiedziec sobie:JESTES GrUBA.
Do tej pory nigdy tak o sobie nie myślałam!Zawsze wmawiałam sobie ze jestem normalna, okrągła i tyle!A teraz juz koniec zbieram sie za siebie i swoje zdrowie.
Moj cel to 65kg.Robie to zeby w koncu poczuc sie atrakcyjna i załozyc ulubione białe spodnie które od roku leza samotnie w szafie.
Jedzenie jest moja pasja i wiem, ze bedzie trudno ale chyba warto walczyc!
Przydałoby sie jakies wsparcie!POMOZECIE?