Witajcie,
Trafiłam na to forum z oczywistych powodów-ja nie chcę być gruba!.ale nieświadomie do tego zmierzam.Od 3 lat opiekuję sie niepełnosprawnym synkiem,nigdzie praktycznie nie wychodzę ,mój ruch to wyskoki do sklepu obok.I to mnie przeraża bo zaczynam tyć ,może niegroźnie ale w takim tempie to aż strach myśleć co będzie za kilka lat.Zaopatrzyłam się w kilka kaset z ćwiczeniami ale czasu i chęci brak!Co dzień powtarzam -jutro już biorę się za siebie i na powtarzaniu się kończy.Mam nadzieje ze to forum mnie zdopinguje.
Pozdrawiam serecznie