Witajcie Dziewczynki
Dziękuje za tak liczne wpisy i wsparcie!

Pulchra - też stosowałam kiedyś dietę szwedzką, choć nie bardzo byłam świadoma na czym ona tak naprawdę polega. Nie liczyłam kalorii, podczas jej stosowania czułam się nieźle, piłam nawet 5 litrów wody dziennie. Schudłam tylko 4 kg, ale po dwóch tygodniach one znowu powróciły, choć podobno miały nigdy nie wrócić. Ale stwierdziłam, że może to dlatego, że po zakończeniu diety niezbyt ograniczyłam kalorie i jadłam normalnie. Ponad rok temu spróbowałam zastosować ją ponownie. Niestety miałam zawroty głowy, nie mogłam się skoncentrować itp. Dopiero wtedy policzyłam kalorie i mnie olśniło na czym to wszystko polega. Teraz trzymam się od niej z daleka i wolę inne metody. Wybrałam dietę 1000 kcal, zobaczę jak będzie po tygodniu czy dwóch, ale myślę, że organizm powinien się przyzwyczaić i będzie ok.
Będę starała się ćwiczyć, choć mam podobną budowę jak Ty - nogi też są najgorsze.
Przepisów mam sporo, ale niestety nie mam czasu, żeby je przygotowywać A najgorzej jest z obiadami, wracam ok. 16:00 i nie bardzo wiem co zrobić. Ale muszę przestawić się na inne żywienie i może przygotowywanie czegoś dzień wcześniej.
Dziękuje za rady i trzymam za Ciebie mocno kciuki