-
Dzień 1
Dzięki wielkie, wszystkie komentarze są cenne. Bardzo mnie podniosłaś na duchu babbity
gdybym schudła 9 kg to byłby to chyba mój największy sukces w życiu. Boje się tylko jojo. Tak nie jestem pewna czy dobrze robię stosując ta dietę tuż przed świętami....ale słyszałam, że się żołądek kurczy, znika apetyt na słodycze i człowiek już się tak niekontrolowanie nie rzuca na wszystko - przy czym pewnie to o ilość chodzi, bo po takiej nieurozmaiconej diecie pewnie człowiek tęskni za całą masą rzeczy.
Ale jak na razie wciągnęłam dwa jaja na twardo i szpinak gotowany (na szczęście lubię) i jest ok. Odkryłam też że strasznie długo mogę funkcjonować bez śniadania i jedzenia w ogóle.
Kupiłam sobie też "Smil Coffee" kawę z cykorią - bo trudno mi pić czarną, mocną bez mleka....
Jem też witaminki - tabletka dziennie + suplement który się nazywa "Cutting Edge" i podobno działa cuda. Nie wiem tylko czy będę miała siłę na ćwiczenia. A Ty babbity jak sobie radziłaś ze zmęczeniem?
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki