żyję, żyję

Siedziałam w przedostatnim rzędzie i ściagałam tak, że aż mi się uszy trzęsły. Oczywiście nie napisałam na wszystkie pytania, bo nie chciałam być zbyt podejrzana. Ale myślę, że zaliczę to

Wczoraj nie robiłam jednak tych 8 minutówek. Po ostatnich brzuszkach do dziś czuję mięśnie Ale dzisiaj sobie zrobię: brzuch i pośladki! Ot co!

Z dietą to średnio, ale to się zmieni! Kopa poproszę!:P