Najgorzej będzie ze słodyczami - bo chyba jestem uzależniona:/ ogólnie nie jem duzo, tylko słodycze mnie gubią, bo moglabym je jesc tonami i chyba mi sie nigdy nie znudzą. Ale na I stronie jest o tym artykuł, wiec poczytam, moze zastosuję sie do rad.
A co ryżem i kaszą gryczaną? Można jeść, czy niezbyt?