Melduje się ponownie
Na drugie śniadanko zjadłam:
jedna mandarynka
szklanka mleka
pół skibki razowego chlebka z rybką z sobie pomidorowym

Na obidek o 15 30 zjadłam :
2 ziemnaki
100 g fileta z kurczaka
sos ( serek homogenizowany, mleko, łyzeczka majonezu i czosnek)

No i teraz wcianam jabłko i musze policzyć dokładnie dzisiajsze kalorie, bo jeszcze nie liczyłam tylko tak na oko mniej więcej.
FANYARE możesz tu zaglądać kiedy tylko chcesz, będzie mi na prawde miło.Super, że mogę z Wami pogadać, bo u mnie w rodzinie to prawie wszyscy sa szczupli, ciotki , mama , kuzynki i trudno mi sie z nimi rozmawia o moim odchudzaniu, bo jedna jest mądrzejsza od drugiej a jak co do czego przychodzi to same mi pod nos podsuwają smakołyki. Ale ja już sie wiecej nie dam i koniec. A i wiecie co dzisiaj sie zmierzę i wpiszę moje wymiary, na pewno mnie to zmobilizuje .