fajny dzien- juz dawno nie mialam tak udanego poniedzialku... a wszystko za sprawa nadal zmniejszajacej sie wagi znow pol kilo poszlo.....jak ja sie ciesze!!!!!choc wiem, ze zawsze na poczatku traci sie dosc szybko kilogramy-przynajmniej ja tak mam- a pozniej...zobaczymyja sie nie poddam