Cześć Dziewczynki. Dzięki wielkie, że wpadłyście. Macie rację!! To forum bardzo motywuje. Jak mam ochotę na skok w bok z jakimś słodyczem to od razu myślę sobie jak ja Wam się z tego wytłumaczę . I wczoraj zamiast batonika było jabłko

Dzięki za podpowiedź Indianiec29. Gdzieś widziałam takie maszynki do masażu ale muszę się zorientować gdzie. Niedawno dopiero przeprowadziłam się do Gdańska i nie bardzo jeszcze wiem co i jak. Ale ma to dobre strony. Jak nie wiem jak się przemieszczać komunikacją miejską to chodzę piechotą .A nie wiesz ile kosztuje taki zabieg

agn staram się jak mogę ze wszystkim co napisałaś. Naprawdę. Ale on dalej jest nie wiem. No dobra. Może tej wody za mało piję, hm ? Ale naprawdę dajecie rade te 2 litry dziennie ? Jak to robicie ? Widzę, że ania199 ma do tego ciekawe podejście Ale chyba pić trzeba, nie ?

Jak nic z tego nie wyjdzie to spróbuje to co mówi secretive Ale to już będzie totalna mega ostateczność. Nie znoszę zimnych prysznicy

A jak tam Wasze ostatki? Jakieś małe grzeszki ? Bo ja się przyznaje do 3 ptasich mleczków Ale były pyszne Jutro spalę.