-
Kochana poziomeczka8484 jasne że będę z toba. Już zauważyłam w sobie porawe - samopoczucia - do tego wystarczyło tylko zrozumienie tych wspaniałych ludzi na forum, którzy borykaja się z tymi samymi problemami co my. Ja dzisiaj zaczynam brzuszki i narazie jakieś rozciaganie bo dawno, dawno nie ćwiczyłam to będzie już z jakieś 7 lat. Wybieram sie też na zakupy ze zupełnie inna niż dotychczas lista : nieco odchudzona i wzbogacona o nowe produkty.
Wczoraj zamiast czekolady obrałam dwie marcheweczki i to juz jest mój mały sukces. Czekolada przegrała!!! Co dotychczas nigdy się nie zdarzyło.
Będę cie dopingować. Pozdrawiam.
A J A K O D C H U D Z I Ć U D A ? J A K I E Ć W I C Z E N I A R O B I C I E ?
-
Ciesze sie ze ktos tu wstal w dobrym humorze
Brawo dla marchewki, dobra marchewka, czekolada beeee
Zapraszam do siebie:
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=71335
Masz racje ludzie na forum to czasami wiecej niz otaczajacy nas ludzie, ktorzy czasami w nas nie wierza a czasem zazdroszcza nawet 0,5 kg. Mnie forowicze pomogli
pozdrawiam i pisz o wszystkim J.
-
Kochana
Jestem z tobą, ja też dopiero zaczynam ale wieżę w to że dziewczyny nam pomogą, mają ogromne doświadczenie i jak widzę równie imponujące efekty. Ja staram się trzymać dietkę 1000 kcal jeżdżę na rowerku stacjonarnym 60 - 80 minut dziennie i do tego mam taki fajny zestaw ćwiczeń 30 minut na wszystkie mięśnie ciała. Sama nie wiem czy ta moja dieta 1000 kcal nie jest za niska do moich ćwiczeń. Jak ktoś się orientuje to bardzo proszę o radę bo tyle się naczytałam na forach o potwornych skutkach nieodpowiednich diet że się przestraszyłam.....
-
Witam, wszystkich, mam 31lat i 170wzr 74kg. Od kilku miesięcy przybywa mi systematycznie na początku nie widziałam problemu ale teraz jest okropnie nie mieszczę się już w żadne ulubione ubrania. Chcę schudnąć ale mam problemy z wytrwaniem w diecie.
Do południa jestem na diecie po już nie. Myślę że dieta 1200 k była by dla mnie odpowiednia ale co mam zrobić by się nie poddawać.
Wiosna za pasem a ja nie chcę zmieniać garderoby na większą, więc chodzę w dwóch swetrach i spodniach. Problem zacznie się niedługo już prawie marzec.
Proszę o wsparcie jutro znów zaczynam może z Wami mi się uda. ('')
-
chciałabym liczyć kalorie w dzienniku kalorii ale nie mogę dodać produktów kiedyś to robiłam teraz nie wiem co się dzieje. Wchodzę na dziennik kalorii wybieram kategorie a ona się nie wyświetla z produktami.
-
Droga beciu napewno znajdziemy tu wsparcie.Trzymam kciuki za nas. A w dziennniku wybierasz grupe a w grupie produkty a potem wpisujesz ilosc zjedzonych porcji . powodzenia
-
Kasienki - witam Cie serdecznie
Ciesze sie bardzo ze zawitalas i do mnie
W kupie zawsze razniej, mnie to forum po prostu zagarnelo - uwazam ze nie da sie bedac tutaj nie schudnac....
Zwlaszcza jak sie czyta watki dziewczyn ktorym naprawde sie udalo i odwalily kawal dobrej roboty...
ja na przyklad jak mam dola i patrze na to moje 85 kg i tak widze te 30 do zrzucenia przed soba, to tak sie doluje, a jak spojrze na dziewczyny ktore zaczynaly od duzo wiecej a maja duzo mniej to jakos mi razniej na duchu...
pozdrawiam
-
Witaj Kasiu wzrostowo mniej wiecej jestesmy rowne i wagowo tez zaczynalam prawie jak Ty wiec znam ten bol i wiem co czujesz ale troche silnej woli i bedzie dobrze bo caly sens odchudzania lezy w psychice czlowieka.powodzenia
-
Ja nie zapisuje w ogóle tego co zjadłam bo jeśli zjadłam trzy duże jogurty danone gratka i rano bułkę razową z dwoma gotowanymi jajkami to wiem że w 1000 kalorii się zmieściłam poza tym dziennie spalam na rowerek 1200 kalorii, więc dietę mam opanowaną i czas z niej wychodzić.
-
Hello Kasiu
poopowiadaj jak mija dzionek
mam nadzieje,ze bylas grzeczna dziewczynka i poruszalas sie troszke
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki