No więc dzisiaj lekki obiadek sałatka z pomidorka połowy ogórka i fety która starczyła jeszcze na podwieczorek,a teraz właśnie skończyłam kolację na trzech wasach z szyneczka i pomidorkiem. Chyba sie tym wszystkim dzisiaj przejadłam. Jeszcze musze nadrobić wode bo dopiero jestem w połowie żywca1,5l. Jutro chyba zjem mniej.

A co u was dziewczyny? Mam nadzieje że dajecie rade.