Strona 1 z 15 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 149

Wątek: Walka o siebie. ( cel 65kg...start 6/03/08)

  1. #1
    Madzia85 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-03-2008
    Posty
    70

    Domyślnie Walka o siebie. ( cel 65kg...start 6/03/08)

    Witam wszystkich serdecznie! Kilka razy odwiedzałam to wspaniałe forum i w końcu zdecydowałam się sam zawalczyć o siebie. Dzięki zgubieniu tych kilku dziesięciu kilogramów poczuję się lepiej. Najtrudniejsza będzie walka o silną wolę, bo to u mnie problem. Wiem że potrzebuję dużego wsparcia. Za trzy miesiące mam 23 urodziny i marzę o tym żeby czuć się pewnie a nie jak do tej pory chować się po kontach. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

  2. #2
    ancolek19 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-09-2004
    Mieszka w
    Płock
    Posty
    3

    Domyślnie

    Witam!!
    Trzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że dasz radę

  3. #3
    Awatar Misio
    Misio jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    05-02-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    299

    Domyślnie

    A to ja też, ja też!! będę wpadać i podglądać. A jaki masz sposób na schudnięcie? Czyżby tak, jak większość z nas, ćwiczonka i 1000 kalorii? Pozdrawiam i daję Ci kwiatuchy na zachętę:







    A w ogóle to ja też jestem Madzia
    [url=http://straznik.dieta.pl/index.php]



    Stary, ale jary wątek Misia

  4. #4
    Madzia85 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-03-2008
    Posty
    70

    Domyślnie 6 MARCA 2008

    Dziękuje wam serdecznie Pierwszy dzień nie wydawał się tak trudny jak myślałam. Wiem że potem będzie ciężko ale nie chcę o ty myśleć. Przede wszystkim całkowicie z moich posiłków wyrzuciłam słodycze Najtrudniejsze są wieczory kiedy po ciężkim dniu przychodzę i mogę jeść i jeść! A wy jaki macie sposób na nocnego głodna? Oczywiście śniadanie musi być a potem II śniadanie albo owoc albo na przykład jogurt. Mamie już zapowiedziałam że nie będę jadła smażonych potraw i połowę tego co zawsze. Dziś ratowała mnie marchewka którą sobie podgryzałam. Jakiś zestaw ćwiczeń musze sobie ułożyć. Dziękuję za kwiatki są śliczne.

  5. #5
    nestleli jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-02-2008
    Posty
    2

    Domyślnie

    na kolacje to białko - syci jak nie wiem jak chcesz tak mało kalorycznie to chudy twarożek, albo serek wiejski albo gotowane jajko też zapycha nieźle powodzenia! i trzymam kciuki

  6. #6
    Awatar Misio
    Misio jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    05-02-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    299

    Domyślnie

    No i jak tam dietka? Dajesz radę?
    [url=http://straznik.dieta.pl/index.php]



    Stary, ale jary wątek Misia

  7. #7
    Ninti Guest

    Domyślnie

    Madzia85 a wogóle to ile Ty byś chciała schudnąc, ile ważysz i mierzysz? Co do kolacji no ... w sumie ja nawet jak zjem bialkowa to i tak chce mi sie jeść , cóż, bez odrobiny zaparcia i silnej woli nie da rady nic zdziałać :/. Ale wierzę że sobie poradzisz!
    Powodzenia!!

  8. #8
    Awatar pisces
    pisces jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-06-2006
    Mieszka w
    Olsztyn
    Posty
    347

    Domyślnie

    Dobre podejście Już my Ci pomożemy schudnać

  9. #9
    Madzia85 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-03-2008
    Posty
    70

    Domyślnie 7 marzec 2008

    Od zawsze jak to sie mówi byłam pulchniutkim dzieckiem. Naprawde nie pamiętam żebym kiedykolwiek wyglądała jak moje szczupłe rówieśniczki. Moja waga bardzo skacze to przedewszystkim zalezy od nastroju. Kiedy mam jakies porblemy jestem w stanie zamknąć się w domu, jeść i się wogóle nie ruszać. Ale wkońcu powiedziałam sobie szczerze że tak nie można żyć. Mam 23 lata , 170 cm wzrotu a wskazówka na wadze przekroczyła magiczną liczbę 100. Zaczęłam się źle czuć sama ze sobą i dlatego postanowiłam że nie mogę się dalej zadręczać z tego powodu jak wyglądać tylko się zająć tym problemem.

  10. #10
    Awatar Misio
    Misio jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    05-02-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    299

    Domyślnie

    Madziu, bardzo słusznie, problemem trzeba się zająć, bo po co się męczyć?? Będę trzymać za Ciebie kciuki. Powiedz jeszcze, czy masz jakiś konkretny plan tego odchudzania? Ja z doświadczenia wiem, że jak się człowiek zaczyna odchudzać na hurrraa, to niewiele mu z tego przychodzi, bo się nagle okazuje, że sam nie wie, co może, a czego nie. Więc obmyśliłaś sobie konkretną strategię??
    No i najlepszego z okazji babskiego święta oczywiście
    [url=http://straznik.dieta.pl/index.php]



    Stary, ale jary wątek Misia

Strona 1 z 15 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •