Od 4 klasy podstawówki zaczął się mój problem z wagą. Nigdy nie byłam szczupłym dzieckiem, ani też grubasem, aż do dziś. Raz moja waga spadała, innym razem rosła. Powtarzałam sobie od jutra się odchudzam, tak było, ale po kilku dniach traciłam motywację. Tak się skończyło, że waże 84kg, w życiu tyle nie ważyłam ( dodam, że ważyłam się chwile przed pisaniem tego posta) Od jutro zaczynam na nowo, tym razem sie nie poddam-muszę schudnąć 20kg. Proszę wspierajcie mnie, to doda mi otuchy i motywacji.