haha, wariatki! :))
Wersja do druku
haha, wariatki! :))
hey kochana!!:):)Jak tam leci kolejny poranek dietkowania?cwiczenia na dzis ustalone??a wlasnie i mam pytanko sie warzysz rano czy wieczorem?bo ja zawsze wieczorem a wy tu mowicie o rano::):)a tu mnie znajdziesz:
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=73684
Hej:)
Właśnie skończyłam robić baranki z masła;) I teraz zabieram się za moje biurko hehe :shock: ale bałagan 8)
A Te co wczoraj tu wieczorem przesiadywały, pewnie teraz odsypiają :wink:
Wenezuela waga pokazała 72,3 hehe chcę do niedzieli mieć równe 72 8)
Aluisak my? wariatki? noooo co Ty... :D :D :D
Nowa1616 dietkowanie idzie dobrze, a ruchu to mam dzisiaj wystarczająco, uwierz mi :wink: Lepiej ważyć się na rano. Wieczorem jesteś "najedzona" i opita wodą, herbatkami itp. :wink:
Jak tam u Was przygotowania do świąt? :D
Miłego dnia
Pozdrawiam
juz mam dosc tego siedzenia w kuchni dzisiaj 2,5h ja pikole dosyc :roll: :roll: http://img229.imageshack.us/img229/3...rnik258zm9.jpg
Hej:)
A ja juz mam większość porządków za sobą:) Biurko lśni, pokoje też :wink:
ehh ale miałam dzisiaj ochotę na coś słodkiego :roll: na szczęście mi przeszło:)
I zauważyłam, że właśnie po posiłku myślę o czymś słodkim :roll:
ehhh wypiłam czerwoną herbatkę i było okey
Kiciamicia ten Twój obrazek mnie dobija hehe :wink: Mniaaam
Wez przez Was nie moglam sie z lozko wytoczyc:) ale jak juz wstalam to pomoglam w porzadkach:) takze ruchu troche bylo plus 2 godzinny spacer a teraz siadam do nauki:) takze nei narzekam;p ale dzis juz nie siedze do pozna. nie ma mowy!
pozdrawiam:* i na pewno bedzie 72:D kilogramy lecą:D
a ja zrobilam pisanki brzydkie ale pisanki:D
hehe:D
dzisiaj nie ma latino aerobiku bo wielki piatek ale mam plyte z pilatesem wiec sie troche porozciagam pozniej joga i do kosciola...
hej hej :wink:
Wenezuela hehe a ja wstałam przed 8 :wink: ja też dzisiaj miałam ruch w postaci sprzątania :D
Prince282 czekam na te fotki w temacie Wenezueli :wink: A w sumie wszystkie pisanki są ładne :wink:
To dietkować czy nie w Wielkanoc? :roll:
hmm sama nie wiem, ja swojej diety nie porzuce, ale na pewno zjem troche wiecej niz przez ostatnie 3 tygodnie, no i moze skusze sie na sekacza ale ale zadnego obzerania:) max 2000 kcal dziennie, to i tak duze wyrzeczenie w te swieta, ja przypomne sobie ostatnie :oops:
Ja chyba sobie 1 dzień odpuszczę, ale jeszcze nie wiem...
A dzisiaj zjadłam:
śn. - jogurt- 140kcal i ogon z makreli wędzonej
obiad - jajecznica z 3 jajek i kromka chleba
kolacja - pomarańcza
+jak zwykle herbatki i woda
Pzdr.