-
swieta zblizaja sie duzymi krokami.. mam nadzieje ze damy rade :/
zwazylam sie dzis - 76 kg ! :)
wiem ze moze sie wam wydawac dziwne ze schudlam 6 kg w 6 dni, ale mi tak zawsze leci na poczatku.. no i przede wszystkim wydaje mi sie, ze te 82 kg na poczatku to bylo glownie zalegajace we mnie zarlo, a uwierzcie duzo tego bylo..
no czyli dobrze jest :)
jutro wyjezdzam do domu i wracam za tydzien.. mam nadzieje ze nie zawale diety i wroce do was lzejsza :)
WESOLYCH SWIAT!! :D :D :D
-
już ci zazdroszczę 76 :twisted: :twisted:
-
też chcę 76 kg :twisted:
no i skoro jutro już nas opuszczasz ja również życzę miłych, udanych i wesołych świąt
:D
-
ja tez jestem jabuszko :?
ehhh...
ale z tymi kaloriamii nie przesadź
lepiej jedz tak jak napisałaś 1200 kcal :)
przynajmniej schudniesz troche wolniej ale na zawsze!!!! :)
-
Koczkodanku skoro już nas opuszczasz to życzę:
Wesołych Świąt Wielkanocnych :!:
http://grzaniecgalicyjski.blox.pl/re...elkanoc018.jpg
Trzymaj się i nie daj się tym potrawom :lol:
-
Mówi zając do baranka,
jaka piękna ta pisanka,
wtem z jajeczka wyszła kurka,
nastroszyła swoje piórka,
Teraz biega, głośno krzyczy,
że WESOŁYCH ŚWIĄT CI ŻYCZY!
http://images29.fotosik.pl/180/590bd194d463bbfe.jpg
-
:shock: 6 kilo w 6 dni !?!? Ja też tak chce :!: :!: Oglądnełam twoje fotki . Powiem Ci jedno : JESZCZE NIE TAKIE ZŁE Z CIEBIE CIACHO! :wink: Trzymaj się i WESOŁYCH ŚWIĄT :P
-
O matko Koczkodan, 6 kg w 6 dni? :shock: No przy takim tempie to długo tutaj nie zagościsz :P
Myślę, że nie powinnaś sobie odmawiać przyjemności, przecież... jak już ktoś Ci powiedział "takie święta są tylko raz w roku" ;) Ja tam nie będę mieć skrupułów żadnych :P
A skoro o świętach mowa...
Niech pachną mazurki,
świeci słonko na niebie,
niech zajączek ode mnie,
ucałuje Ciebie,
życząc zdrowia, wiosny w sercu
i szczęścia bez liku,
a na znak Świąt spełnionych
- mnóstwa jajek w koszyku!
:):):)
-
Hello Koczkodanku :lol:
Jak tam dietkowanie podczas Świąt?
Trzymam kciuki :!:
-
poleglam.. tydzien w domu rowny tygodniu obzerania.
i jojo.
waga gora dol gora dol a ja robie sie coraz bardziej obwisla :?
***** :!:
na koncie 80 kg. latwo poszlo, latwo przyszlo z powrotem.
a w przyszla srode mialo byc 74 na wadze :!:
no nic, biore sie za diete znow zeby jakos nadgonic.