Dziewczynki, fajnie, że zaglądacie do mnie, jakoś tak mobilizuje mnie Wasza obecnośc
Bo trochę wstyd przyznawac się do grzeszków

Romka,
ten preparat, który łykam, to "PU-ERH EKSTRAKT CZERWONA HERBATA Z CHROMEM", importer Ginseng Poland, a producent to Plantapol S.L.
Dla mnie rewelacja

Gosiu,
Ja właśnie nie mam problemu z utrzymaniem dietki, dopóki nie zdaży mi się odstępstwo, czyli święta, urodziny, impreza rodzinna, wtedy mówię "ach, jeden dzień odpuściłam, to i drugi mogę, potem jest trzeci"... Trudno wrócic do dietowania.
Na szczeście teraz w miarę szybko się pozbierałam, bo już drugi dzień trzymam dietę, od świątecznych i poświątecznych grzeszków

terazsieuda,
Dzieki, dziś, podobnie jak wczoraj, trzymałam się już dzielnie.
Zjadłam trzy pomarańcze i podgryzałam wieczorem garśc suszonej żurawiny.
Jest oki, nareszcie zaczynam odczuwac głód, to pewnie znaczy, że przetrawiłam już wszytsko, co nachomikowałam przez Święta

A jak Wasze dietowanie?
Wszystkie trzymałyście się dzielnie przez całe Święta??