heh, na kolację był 3 rzodkiewki, bo wczesniej zadowolilam sie cappucino zalewanym goracym mlekiem (tylko takie pijam) ale bylo warto.

Mam nadzieje, ze nie przekroczylam dzisiaj 1000kcal. Jutro lepiej rozplanuję posilki. Zjem mniejsze sniadanie i bede jadla piec posilkow